| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| ° części - giełda samochodowa ° poznań drukarnia ° antykwariat Warszawa - numizmatyka ° |
| Fubi: / Dzieci - dyskusja 2010 / do mam 4-latków i starszych :) |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Marchewka
|
Posted: 27 Sty 2010 12:57:44 Będę. Nie wiem, co prawda, o której uda mię się opuścić miejsce kaźni,
więc proszę uprzejmie czekać do skutku. Ustalenia, jak poprzednio, tak? Grycan w Arkadii. Godzina ktora? 15 czy 16? Qra, i proszę od piątku (od 11.00) trzymać kciuki za mnie, też do skutku
Nie wiem dokladnie, za co, ale moge trzymac. I. |
| kasia&piotr
|
Posted: 27 Sty 2010 13:16:09 To może ja się uaktualnie? A po co? Jestem już potrójną bardzo szczęśliwą mamą :) Takie geny latwo sie mutuja. Niestety. To już chyba zbyt chamski tekst jest :( Dzieci nie są winne że jakaś Marchewka z internetu nie lubi ich matki. A ja nie mam nic do dzieci. Hej, widzę że tu znów zaczyna być "wesoło" ;) Marchewka, masz szansę nie wyjść z formy :))) A moje dwa chłopy rzeczywiście w wieku 4 lat podwoiły ~ swoją wielkość/długość urodzeniową. Mateusz w dn ur 58 cm, 4 lata i 106 cm a Marcin 56 cm po porodzie, a teraz 4,5 roku 112 - czyli zgadza się. Magda miała 56 cm ale ona na siatce raczej zawsze u dołu, w wieku 2 lat miała 80 cm, także malutka ale systematycznie do góry. Teraz 3 lata i 97 cm, zaczyna się rozciągać ;) więc mam nadzieję, że za rok pochwalę się koszykarką :) A dzięki temu postowi dostałam gęsiej skórki, ponieważ zaglądałam do książeczki Marcina i zonk...!!! Teraz UWAGA! nie wiem jak to się stało (domyślam się ale nie pojmuję - ma urodziny 25 maja, na początku czerwca ub r, wyjeżdżaliśmy na wczasy, a po powrocie w sierpniu nie dopilnowałam tego...) ale Marcin nie ma zrobionego bilansu 4 - latka :( Co teraz??? Miał ktoś taki przypadek, co prawda sama powinnam tego pilnować ale pamiętam, że na pewno byłam w tym czasie u jego lekarki z nim właśnie, miał szycie głowy i skierowanie do chirurga, więc książeczka była w rękach Pań w przychodni i teraz się zastanawiam, powinny mi chyba przypomnieć c`nie? Zawsze są zawiadomienia o bilansach, tym razem mi umknęło, może właśnie dlatego że nas nie było, hmm..... Co byście zrobiły na moim miejscu, w takiej sytuacji, że tak luźno spytam??? Pozdrawiam serdecznie w ten mroźny, choć przynajmniej słoneczny dzionek. Kasia. Mateusz, 25.02.2004 Marcin, 25.05.2005 Magdalena, 19.01.2007 |
| gdaMa
|
Posted: 27 Sty 2010 13:29:05 *kasia&piotr*! Zawsze tak wrzeszczysz żeby cię za granicą było słychać (C Pippi): A dzięki temu postowi dostałam gęsiej skórki, ponieważ zaglądałam do
książeczki Marcina i zonk...!!! [...] nie ma zrobionego bilansu 4 - latka :( Co teraz??? Miał ktoś taki
przypadek Miał. Co byście zrobiły na moim miejscu, w takiej sytuacji, że tak luźno
spytam??? Zgłosiłam się na bilans 6-latka :) Z Młodą nie byłam na bilansie 2-latka, ale mamy za to zaliczony bilans 4-latka a szczepienia z 18 m zrobione ze znacznym opóźnieniem. Młode oba żyją i mają się dobrze :) |
| Qrczak
|
Posted: 27 Sty 2010 13:35:55 A dzięki temu postowi dostałam gęsiej skórki, ponieważ zaglądałam do książeczki Marcina i zonk...!!! Teraz UWAGA! nie wiem jak to się stało (domyślam się ale nie pojmuję - ma urodziny 25 maja, na początku czerwca ub r, wyjeżdżaliśmy na wczasy, a po powrocie w sierpniu nie dopilnowałam tego...) ale Marcin nie ma zrobionego bilansu 4 - latka :( Co teraz??? Miał ktoś taki przypadek, co prawda sama powinnam tego pilnować ale pamiętam, że na pewno byłam w tym czasie u jego lekarki z nim właśnie, miał szycie głowy i skierowanie do chirurga, więc książeczka była w rękach Pań w przychodni i teraz się zastanawiam, powinny mi chyba przypomnieć c`nie? Zawsze są zawiadomienia o bilansach, tym razem mi umknęło, może właśnie dlatego że nas nie było, hmm..... Co byście zrobiły na moim miejscu, w takiej sytuacji, że tak luźno spytam??? Ani chyba zlinczują Cię!!! Powieszą zapewne w drzwiach przychodni jako wzór, którego nie należy naśladować. Z odpowiednią adnotacją na szyi. Ale dla pocieszenia przed wykonaniem tej okrutnej kary zdradzę Ci sekret, że moje Młode nie ma żadnego bilansu (ani 2-, ani 4-, ani 6-latka, bilans po roku wymusiłam przy pomocy ostrego noża), a żyje i ma się dobrze. Dalej pocieszę Cię jeszcze tak, że Stara odnotowała ze 3 duplikaty książeczki zdrowia, w których to duplikatach odnotowane być muszą tylko daty szczepień. Qra |
| kasia&piotr
|
Posted: 27 Sty 2010 13:36:46 *kasia&piotr*! Zawsze tak wrzeszczysz żeby cię za granicą było słychać (C
Pippi): A dzięki temu postowi dostałam gęsiej skórki, ponieważ zaglądałam do książeczki Marcina i zonk...!!! [...] nie ma zrobionego bilansu 4 - latka :( Co teraz??? Miał ktoś taki przypadek Miał. Co byście zrobiły na moim miejscu, w takiej sytuacji, że tak luźno spytam??? Zgłosiłam się na bilans 6-latka :) Z Młodą nie byłam na bilansie 2-latka, ale mamy za to zaliczony bilans 4-latka a szczepienia z 18 m zrobione ze znacznym opóźnieniem. Młode oba żyją i mają się dobrze :) Nie no, my też żyjemy i przeżyjemy pewnie, tylko tak g`woli biurokracji się pytam. Znaczy się, olać? Czy dzwonić do pani z okienka i się kajać, ale coś wątpię, żeby mi na 5 m-cy przed 5 urodzinami chciała zrobić bilans 4- latka... ;) Pozdrawiam, aha no i spóźnione ale szczere gdaMa!!! :) (Pamiętam, z jakiegoś postu sprzed roku albo 2-3, matko kiedy to było, jak ja tą dziewczynkę urodziłam ;) K+3M. |
| Qrczak
|
Posted: 27 Sty 2010 13:36:56 Będę. Nie wiem, co prawda, o której uda mię się opuścić miejsce kaźni,
więc proszę uprzejmie czekać do skutku. Ustalenia, jak poprzednio, tak? Grycan w Arkadii. Godzina ktora? 15 czy 16? Ja może już będę o 15.00 w Wawce. Ale pewności nie mam żadnej. Qra, i proszę od piątku (od 11.00) trzymać kciuki za mnie, też do skutku
Nie wiem dokladnie, za co, ale moge trzymac. Będę robić szoł!!! Qra |
| gdaMa
|
Posted: 27 Sty 2010 14:21:33 *kasia&piotr*! Zawsze tak wrzeszczysz żeby cię za granicą było słychać (C Pippi): Znaczy się, olać?
Olać :) Pozdrawiam, aha no i spóźnione ale szczere gdaMa!!! :)
Dzięks i wyściskaj ode mnie moją imienniczkę a również jubilatkę ;) |
| Iwon(K)a
|
Posted: 27 Sty 2010 14:23:42 Oj, widzę, że ten wątek hardkorowy będzie ;) To chyba jest nieuniknione, skoro tak szumnie wróciła Anka Styś. Czy to tylko ja taka pamiętliwa? ;) wow, jestes lepsza niz Zona Alberta :) ale uff jaka ulga, bo juz pomyslalam, ze tak duzo kolejnej glupoty na swiecie a tu jednak nie. Wciaz ta sama. i. |
| Iwon(K)a
|
Posted: 27 Sty 2010 14:26:04 To my się przypomnimy.
To może ja się uaktualnie? Jestem już potrójną bardzo szczęśliwą mamą :) znaczy majac trzecie dziecko wciaz sie jest "swiezynka" i sie nic nie wie co pomaga, co szkodzi, jak zeraegowac, jak wzmocnic, jak postawic, kiedy i jak i gdzie?? i. |
| kasia&piotr
|
Posted: 27 Sty 2010 14:28:10 Ani chyba zlinczują Cię!!! Powieszą zapewne w drzwiach przychodni jako wzór,
którego nie należy naśladować. Z odpowiednią adnotacją na szyi. Dobra, przyjmę z pokorą - nie wstydzę się, że nie jestem matką Polką ;) Ale dla pocieszenia przed wykonaniem tej okrutnej kary zdradzę Ci sekret, że
moje Młode nie ma żadnego bilansu (ani 2-, ani 4-, ani 6-latka, bilans po roku wymusiłam przy pomocy ostrego noża), a żyje i ma się dobrze. Dalej pocieszę Cię jeszcze tak, że Stara odnotowała ze 3 duplikaty książeczki zdrowia, w których to duplikatach odnotowane być muszą tylko daty szczepień. Qra Ale to tak honorowo, czy tak "wyszło"? :) Znaczy się, Ty nie chciałaś, czy Pani doktor w tej kwestii niepracowita? K+3M |
| Scarlet
|
Posted: 27 Sty 2010 15:06:17 Myślałam, że przez tyle lat coś się tutaj zmieniło, ale widzę że nie, więc znikam, bo szkoda mi czasu na takie płytkie rozmowy. Nic dziwnego, że jest jak jest, skoro piszą tu nadal te same osoby. Pozdrawiam dziewczyny i niektórym życze bardziej udanego życia w realu :) A te mamusie, które chcą poprostu pobyć w miłym towarzystwie zapraszam na http://www.babyboom.pl/forum/mamuskowo-f313/mamusie-i-ich-malenstwa-2009-a-35002-new/ |
| Marchewka
|
Posted: 27 Sty 2010 15:12:37 Będę. Nie wiem, co prawda, o której uda mię się opuścić miejsce kaźni, więc proszę uprzejmie czekać do skutku. Ustalenia, jak poprzednio, tak? Grycan w Arkadii. Godzina ktora? 15 czy 16? Ja może już będę o 15.00 w Wawce. Ale pewności nie mam żadnej. My sie poszwedamy po Arkadii, a Ty dasz znac, jak dotrzesz. Przyslij zatem numer na skrzynke. Qra, i proszę od piątku (od 11.00) trzymać kciuki za mnie, też do skutku Nie wiem dokladnie, za co, ale moge trzymac. Będę robić szoł!!! Czyli to, co najlepiej Ci wychodzi. Z pewnoscia sie uda! I. |
| kasia&piotr
|
Posted: 27 Sty 2010 15:16:59 Myślałam, że przez tyle lat coś się tutaj zmieniło, ale widzę że nie, więc
znikam, bo szkoda mi czasu na takie płytkie rozmowy. Nic dziwnego, że jest jak jest, skoro piszą tu nadal te same osoby. Pozdrawiam dziewczyny i niektórym życze bardziej udanego życia w realu :) A te mamusie, które chcą poprostu pobyć w miłym towarzystwie zapraszam na Dobrze, że tym razem mniej czasu ci to zajęło, ciekawe kiedy będzie 3 raz... Ponoć do 3 razy sztuka ;-) K. |
| Marchewka
|
Posted: 27 Sty 2010 15:17:52 Myślałam, że przez tyle lat coś się tutaj zmieniło, ale widzę że nie, więc
znikam, bo szkoda mi czasu na takie płytkie rozmowy. Zasadniczo o to mi wlasnie chodzilo. Bye! Poziom rozmow gwarantuja watkotworcy. Choc nie wiem, czy zrozumiesz to zdanie. Nic dziwnego, że jest
jak jest, skoro piszą tu nadal te same osoby. Idz na to forum, z ktorego wypelzlas. Pozdrawiam dziewczyny i niektórym życze bardziej udanego życia w realu :)
Dobrze, ze nie jestem juz dziewczyna. A te mamusie, które chcą poprostu pobyć w miłym towarzystwie zapraszam na
http://www.babyboom.pl/forum/mamuskowo-f313/mamusie-i-ich-malenstwa-2009-a-35002-new/ Dobrze, ze to napisalas. Bede unikac. Po_prostu. I. |
| Marchewka
|
Posted: 27 Sty 2010 15:25:51 Myślałam
Znacznie lepiej wychodzi Ci robienie fotek. Bardzo ladne. Tylko republika nie jest fajnym miejscem na ich eksponowanie IMO. I. |
| Stalker
|
Posted: 27 Sty 2010 15:54:33 Myślałam, że przez tyle lat coś się tutaj zmieniło, ale widzę że nie, więc
znikam, bo szkoda mi czasu na takie płytkie rozmowy. Nic dziwnego, że jest jak jest, skoro piszą tu nadal te same osoby. Nieprawda, jest troche nowych... Pozdrawiam dziewczyny i niektórym życze bardziej udanego życia w realu :)
A te mamusie, które chcą poprostu pobyć w miłym towarzystwie zapraszam na A ja myslalem, ze tutejsze mamusie sa mile... Po takim przywitaniu, az musze zapytac "cozes ty za pani, ze cie nie lubia tutaj zebrani" :-) Stalker, tatus -- Na wygnaniu |
| Szpilka
|
Posted: 27 Sty 2010 16:07:59 Myślałam, że przez tyle lat coś się tutaj zmieniło, ale widzę że nie,
więc znikam, bo szkoda mi czasu na takie płytkie rozmowy. Nic dziwnego, że jest jak jest, skoro piszą tu nadal te same osoby. Nieprawda, jest troche nowych...
Mało, za mało ;-) Pozdrawiam dziewczyny i niektórym życze bardziej udanego życia w realu :)
A te mamusie, które chcą poprostu pobyć w miłym towarzystwie zapraszam na forum, gdzie i ja A ja myslalem, ze tutejsze mamusie sa mile...
To nie podlega żadnej dyskusji :-D Po takim przywitaniu, az musze zapytac "cozes ty za pani, ze cie nie
lubia tutaj zebrani" :-) Polecam archiwum. Rok 2006. Sylwia |
| Qrczak
|
Posted: 27 Sty 2010 16:25:34 Ani chyba zlinczują Cię!!! Powieszą zapewne w drzwiach przychodni jako
wzór, którego nie należy naśladować. Z odpowiednią adnotacją na szyi. Dobra, przyjmę z pokorą - nie wstydzę się, że nie jestem matką Polką ;) Ale dla pocieszenia przed wykonaniem tej okrutnej kary zdradzę Ci
sekret, że moje Młode nie ma żadnego bilansu (ani 2-, ani 4-, ani 6-latka, bilans po roku wymusiłam przy pomocy ostrego noża), a żyje i ma się dobrze. Dalej pocieszę Cię jeszcze tak, że Stara odnotowała ze 3 duplikaty książeczki zdrowia, w których to duplikatach odnotowane być muszą tylko daty szczepień. Qra Ale to tak honorowo, czy tak "wyszło"? :) Znaczy się, Ty nie chciałaś, czy Pani doktor w tej kwestii niepracowita? Nie przywiązujemy (ja i pani lekarz) do tego aż takiej wagi. Ot dlaczego tak wyszło. Qra |
| Qrczak
|
Posted: 27 Sty 2010 16:32:17 Myślałam, że przez tyle lat coś się tutaj zmieniło, ale widzę że nie,
więc znikam, bo szkoda mi czasu na takie płytkie rozmowy. Nic dziwnego, że jest jak jest, skoro piszą tu nadal te same osoby. Nieprawda, jest troche nowych... Za mało się udzielałeś, brat. No i Cię stare harpagony w rozszarpywaniu krwią broczących zezwłok ofiary ubiegły. A szkoda... miałbyś nowy przyczynek do swojej teorii o zupie usenetowej. Pozdrawiam dziewczyny i niektórym życze bardziej udanego życia w realu :)
A te mamusie, które chcą poprostu pobyć w miłym towarzystwie zapraszam na ie-i-ich-malenstwa-2... A ja myslalem, ze tutejsze mamusie sa mile... Po takim przywitaniu, az musze zapytac "cozes ty za pani, ze cie nie lubia tutaj zebrani" :-) Ania Styś to jest cała instytucja! Qra |
| kasia&piotr
|
Posted: 27 Sty 2010 16:34:17 Ale dla pocieszenia przed wykonaniem tej okrutnej kary zdradzę Ci
sekret, że moje Młode nie ma żadnego bilansu (ani 2-, ani 4-, ani 6-latka, bilans po roku wymusiłam przy pomocy ostrego noża), a żyje i ma się dobrze. Dalej pocieszę Cię jeszcze tak, że Stara odnotowała ze 3 duplikaty książeczki zdrowia, w których to duplikatach odnotowane być muszą tylko daty szczepień. Qra Ale to tak honorowo, czy tak "wyszło"? :) Znaczy się, Ty nie chciałaś, czy Pani doktor w tej kwestii niepracowita? Nie przywiązujemy (ja i pani lekarz) do tego aż takiej wagi. Ot dlaczego tak wyszło. He, a tak przy następnej bytności AS na psd miałabyś do czego zerkać, otwierasz kajecik a tam czarno na białym. Teraz lypa ;) Wystarczy jedna nielubiana osoba i ludzie się mobilizują... :))) Pozdrawiam Wszystkich, Kasia + 3M. |
| Stalker
|
Posted: 27 Sty 2010 16:42:44 A szkoda... miałbyś nowy przyczynek do swojej teorii o zupie usenetowej.
No to koniecznie musi zostac! Przejrzalem na szybko pare watkow i musze powiedziec, ze bylyscie okropne! :-) Ania Styś to jest cała instytucja!
Bardziej jak ZUS, czy bardziej jak NFZ, czy moze jak KK? Stalker |
| Qrczak
|
Posted: 27 Sty 2010 16:56:30 Ale dla pocieszenia przed wykonaniem tej okrutnej kary zdradzę Ci
sekret, że moje Młode nie ma żadnego bilansu (ani 2-, ani 4-, ani 6-latka, bilans po roku wymusiłam przy pomocy ostrego noża), a żyje i ma się dobrze. Dalej pocieszę Cię jeszcze tak, że Stara odnotowała ze 3 duplikaty książeczki zdrowia, w których to duplikatach odnotowane być muszą tylko daty szczepień. Qra Ale to tak honorowo, czy tak "wyszło"? :) Znaczy się, Ty nie chciałaś, czy Pani doktor w tej kwestii niepracowita? Nie przywiązujemy (ja i pani lekarz) do tego aż takiej wagi. Ot dlaczego tak wyszło. He, a tak przy następnej bytności AS na psd miałabyś do czego zerkać, otwierasz kajecik a tam czarno na białym. Teraz lypa ;) Awcalebo nie! Ja to mam w innym kajeciku, z dużo większą niźli książeczkowa częstotliwością zanotowane. Qra |
| Qrczak
|
Posted: 27 Sty 2010 16:57:53 A szkoda... miałbyś nowy przyczynek do swojej teorii o zupie usenetowej.
No to koniecznie musi zostac! Przejrzalem na szybko pare watkow i musze powiedziec, ze bylyscie okropne! :-) Taki komplement. I to z Twoich palców. Bezcenny. Ania Styś to jest cała instytucja!
Bardziej jak ZUS, czy bardziej jak NFZ, czy moze jak KK? Jakby Ci tu powiedzieć, nie musząc używać personaliów.... hm.... Qra |
| Iwon(K)a
|
Posted: 27 Sty 2010 16:58:09 Myślałam, że przez tyle lat coś się tutaj zmieniło, ale widzę że nie, więc
znikam, bo szkoda mi czasu na takie płytkie rozmowy. Nic dziwnego, że jest jak jest, skoro piszą tu nadal te same osoby. malo spostrzegawcza jestes..... Pozdrawiam dziewczyny i niektórym życze bardziej udanego życia w realu :) a co o mnie wiesz? A te mamusie, które chcą poprostu pobyć w miłym towarzystwie zapraszam na
http://www.babyboom.pl/forum/mamuskowo-f313/mamusie-i-ich-malenstwa-2009-a- 3500 2-new/
super reklama.... i. |
| Stalker
|
Posted: 27 Sty 2010 17:01:24 Bardziej jak ZUS, czy bardziej jak NFZ, czy moze jak KK?
Jakby Ci tu powiedzieć, nie musząc używać personaliów.... hm.... No co ty, jak Owsiak? :-) Stalker |
| Iwon(K)a
|
Posted: 27 Sty 2010 17:03:21 | Ja słyszałam o takiej, że wzrost w wieku 2 lat x 2 daje (bez | uwzględnienia czynników środowiska nań wpływających) wzrost dorosłego. | | | Mam nadzieję, że nie zawsze się sprawdza, bo mojej Mai wychodziłoby | zaledwie 161cm. | ja też mam nadzieję że to nie jest prawda - bo mojej wychodziłoby 180 cm - nie ma po kim być taka duża ;) ( no chyba że geny pradziadka dadzą znać - chłop miał 2 metry wzrostu :) ) Nie sprawdza sie. Potwierdzone. i. |
| Anna G.
|
Posted: 27 Sty 2010 17:25:06 Małe jest piękne :)
Ania , kto ci takich bzdur nagadał ??? -) A łażą tu takie i gadają ;) pozdrawiam Ania |
| Anna G.
|
Posted: 27 Sty 2010 17:25:34 Małe jest piękne :)
Niektórzy w to nie wierzą. Śpią z linijką w ręku. Qra, duża brzydka Ale to wyjątkowe osoby są ;) pozdrawiam Ania |
| Anna G.
|
Posted: 27 Sty 2010 17:27:07 Nie dla wszystkich.
Moja znajoma ma 4,5 letnią córcie, która waży 24 kg rzy wzroście 115 cm i ona w nią pcha jedzenie na siłe, bo, jak twierdzi: "dzicko musi mieć swoją wage, żeby miało z czego rosnąć". Mała je na śniadanie i na kolacje kaszke sinlac, robioną tak, że można łyżke postawić i codziennie kotlety z kurczaka. fuj, fuj, fuj No tak "Inni są ... inni" ;) pozdrawiam Ania |
| Anna G.
|
Posted: 27 Sty 2010 17:32:12 Oj, widzę, że ten wątek hardkorowy będzie ;)
To chyba jest nieuniknione, skoro tak szumnie wróciła Anka Styś. Czy to tylko ja taka pamiętliwa? ;) Ciiii pozdrawiam Ania |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >> |
Czas ładowania strony (sek.): 0.560 miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ forum ° gps° opisy gg ° kuchnia ° monety° sport° bez przesady |