° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
° części - giełda samochodowa ° poznań drukarnia ° antykwariat Warszawa - numizmatyka °

do mam 4-latków i starszych :)

Fubi: / Dzieci - dyskusja 2010 / do mam 4-latków i starszych :)
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >>
Autor Wiadomość
Marchewka

Posted: 27 Sty 2010 17:34:06



Ania Styś to jest cała instytucja!

Bardziej jak ZUS, czy bardziej jak NFZ, czy moze jak KK?

Mix powyzszych.
I.




Anna G.

Posted: 27 Sty 2010 17:38:42



[...]nie ma zrobionego bilansu 4 - latka :( Co teraz??? [...]
No to ja mam pytanie "po co te bilanse są"?

pozdrawiam
Ania




Anna G.

Posted: 27 Sty 2010 17:39:36





znaczy majac trzecie dziecko wciaz sie jest "swiezynka" i sie nic nie wie co
pomaga, co szkodzi, jak zeraegowac, jak wzmocnic, jak postawic, kiedy i jak
i gdzie??
i.

Bo to zależy jaki odstepy między dziećmi. I pamięć już nie ta...
pozdrawiam
Ania




Anna G.

Posted: 27 Sty 2010 17:41:42





I urodę też zasadniczo może. Za to bogactwo chętnie po tatusiach.

W dzisiejszych czasach urode mozna dosc latwo nabyc.

Jesli się ma to coś po tatusiu.

pozdrawiam
Ania




Anna G.

Posted: 27 Sty 2010 17:43:30





184. No... nareszcie ktoś na moim poziomie!

O matko to dla mnie jakiś wielkolud. :-)))


No wiesz... na rękach by Cię taki syn nosił. Albo pod pachą.

Albo na barana.

Sylwia

Albo w torbie, tudzież w chuście (zgodnie z tematyka grupy)
pozdrawiam
Ania




Anna G.

Posted: 27 Sty 2010 17:44:51




Ewa, 167

Mnie na samą myśl o zadzieraniu, w najbliższą niedzielę, kark już boli ;)

Się nie bój. Może usiądziecie gdzieś na 5 minut ;)
pozdrawiam
Ania




MOLNARka

Posted: 27 Sty 2010 22:20:19




Nie sądzę, żeby to miało jakiekolwiek znaczenie.

Szlag ... nawet się nie mam czasu pokłócić ;-/

I tak mówię !!!!!!!!!!!!!11

Buziak
MOLNARka

P.S. Coście ją tak przegoniły? Ja w ogóle nie kojarzę kto zacz (a na
grzebanie w archiwum nie mam czasu - nakierujcie trochę - słowa klucze
poproszę). Trzeba się było wstrzymać ... może by się grupa troche ożywiła ?
:-)






Paulinka

Posted: 27 Sty 2010 22:26:01




Nie sądzę, żeby to miało jakiekolwiek znaczenie.

Szlag ... nawet się nie mam czasu pokłócić ;-/

I tak mówię !!!!!!!!!!!!!11

Buziak
MOLNARka

P.S. Coście ją tak przegoniły? Ja w ogóle nie kojarzę kto zacz (a na
grzebanie w archiwum nie mam czasu - nakierujcie trochę - słowa klucze
poproszę). Trzeba się było wstrzymać ... może by się grupa troche ożywiła ?
:-)

Ja w 2006 zdaje się miałam odwyk od internetu i tez nie kojarzę pani Styś :)






Marchewka

Posted: 28 Sty 2010 07:26:47





I urodę też zasadniczo może. Za to bogactwo chętnie po tatusiach.

W dzisiejszych czasach urode mozna dosc latwo nabyc.
Jesli się ma to coś po tatusiu.


Ew. po mezusiu. ;-)
I.




krys

Posted: 28 Sty 2010 07:36:19




Myślałam, że przez tyle lat coś się tutaj zmieniło, ale widzę że nie,
więc znikam, bo szkoda mi czasu na takie płytkie rozmowy.

Zasadniczo o to mi wlasnie chodzilo. Bye!
Poziom rozmow gwarantuja watkotworcy. Choc nie wiem, czy zrozumiesz to
zdanie.

Nic dziwnego, że jest
jak jest, skoro piszą tu nadal te same osoby.

Idz na to forum, z ktorego wypelzlas.

Sorki, ale nie podoba mi się to, co napisałaś. Po pierwsze dlatego, że to
jest miejsce publiczne, a nie prywatny folwark. Po drugie każdy powinien
dostać drugą szansę - od 2006 roku trochę czasu minęło. Po trzecie - poziom
zależy od dwóch stron - jak nie zechcesz zaniżyć, to nie zaniżysz.
To tyle.
J.




Qrczak

Posted: 28 Sty 2010 08:02:44





Nie sądzę, żeby to miało jakiekolwiek znaczenie.

Szlag ... nawet się nie mam czasu pokłócić ;-/

Ja to czynię rejwach tu niejako z rozpędu. Tego galopu, jaki mam w realu.

I tak mówię !!!!!!!!!!!!!11

JedenDwa

Buziak
MOLNARka

Pozdrowionka i udanego wypoczynku!!!!

P.S. Coście ją tak przegoniły? Ja w ogóle nie kojarzę kto zacz (a na
grzebanie w archiwum nie mam czasu - nakierujcie trochę - słowa klucze
poproszę). Trzeba się było wstrzymać ... może by się grupa troche
ożywiła ? :-)

Ja nikogo nie odganiałam! Ja się ucieszyłam mocno z nadejścia nowych a
lepszych czasów dla grupy! Sama nie udźwignęła sytuacji i se poszła!

Qra





Marchewka

Posted: 28 Sty 2010 08:03:39



Sorki, ale nie podoba mi się to, co napisałaś.

Nie mialo sie podobac. I nie musisz przepraszac. :-)

Po pierwsze dlatego, że to
jest miejsce publiczne, a nie prywatny folwark.

No, jest. Co nie oznacza, ze mam nie dawac do zrozumienia, ze czyjas
obecnosc tutaj jest dla mnie uciazliwa.

Po drugie każdy powinien
dostać drugą szansę - od 2006 roku trochę czasu minęło.

Na co druga szanse? Zeby zamienic grupe w podrzedne forum?

Po trzecie - poziom
zależy od dwóch stron - jak nie zechcesz zaniżyć, to nie zaniżysz.

Posty Styś tak ociekaja madroscia, ze rzeczywiscie trudno zanizyc.
I.




Marchewka

Posted: 28 Sty 2010 08:05:34



Ja nikogo nie odganiałam! Ja się ucieszyłam mocno z nadejścia nowych a
lepszych czasów dla grupy!

Zgodnie z zasada: na bezrybiu i rak ryba?
Bo jakos ciezko mi inaczej zinterpretowac to o "nowych a lepszych czasach".
I.




krys

Posted: 28 Sty 2010 08:40:10




Sorki, ale nie podoba mi się to, co napisałaś.

Nie mialo sie podobac. I nie musisz przepraszac. :-)

Nie mam zamiaru. Korzystam ze swojego prawa do wyrażania poglądów:-)

Po pierwsze dlatego, że to
jest miejsce publiczne, a nie prywatny folwark.

No, jest. Co nie oznacza, ze mam nie dawac do zrozumienia, ze czyjas
obecnosc tutaj jest dla mnie uciazliwa.

Tylko po co? Zignoruj, nie czytaj, uśmiechnij się z politowaniem - po co od
razu wchodzić we rolę zarządcy - uzurpatora? We własnej chałupie, to ja
rozumiem, że można nieproszonych gości wywalić na zbity pysk, ale wywalać
równorzędnego użytkownika?

Po drugie każdy powinien
dostać drugą szansę - od 2006 roku trochę czasu minęło.

Na co druga szanse? Zeby zamienic grupe w podrzedne forum?

A na przykład na wykazanie się. Może ma nieprzebrane pokłady przydatnych
spostrzeżeń?

Po trzecie - poziom
zależy od dwóch stron - jak nie zechcesz zaniżyć, to nie zaniżysz.

Posty Styś tak ociekaja madroscia, ze rzeczywiscie trudno zanizyc.

Nawet nie dostała szansy, żeby pokazać, na co ją stać.
BTW bywały tu lepsze indywidua, których nie wymienię z nicka, gdyż ponieważ
moga sie poczuc wezwane do tablicy i dobpiero będzie wysoki poziom...
J.





Marchewka

Posted: 28 Sty 2010 08:50:26



A na przykład na wykazanie się. Może ma nieprzebrane pokłady przydatnych
spostrzeżeń?

Rozpoczela 4 watki. W zadnym z nich nie zablysnela chocby odrobina
intelektu. Wciaz rozprawia o tym samym, co 4 lata temu - ile waza/mierza
Wasze dzieci vs moje. Jakby te porownania to byla najwazniejsza sprawa w
zyciu matki 3 dzieci. Plus brak przelozenia doswiadczen z okresu, kiedy
jej starsze dzieci byly malutkie, na to, jakie ma problemy z
najmlodszym. Banki dla 4-miesieczniaka?! Otrzymuje odp., ze za male jest
dziecko, a ona swoje - ze jej kolezanka tak zrobila. Jak dla mnie - opad
rak.

Nawet nie dostała szansy, żeby pokazać, na co ją stać.

IMO dosc dobrze pokazala, jaki jest jej stan umyslu. Vide: te banki.
I.




krys

Posted: 28 Sty 2010 09:45:49




A na przykład na wykazanie się. Może ma nieprzebrane pokłady przydatnych
spostrzeżeń?

Rozpoczela 4 watki. W zadnym z nich nie zablysnela chocby odrobina
intelektu.

Ale mogła się czegoś nauczyć.

Wciaz rozprawia o tym samym, co 4 lata temu - ile waza/mierza
Wasze dzieci vs moje. Jakby te porownania to byla najwazniejsza sprawa w
zyciu matki 3 dzieci.

A to już od owej matki zależy. Przecież nie ma przymusu odpowiadania na
durne pytania, nie?

Plus brak przelozenia doswiadczen z okresu, kiedy
jej starsze dzieci byly malutkie, na to, jakie ma problemy z
najmlodszym.

Nie każdy ma IQ jak Doda;-).A doświadczenia ze starszymi dziećmi nie muszą
się przekładać na młodsze. Ja tam ze swoimi miałam do każdego inny pakiet
problemów;-)

Banki dla 4-miesieczniaka?! Otrzymuje odp., ze za male jest
dziecko, a ona swoje - ze jej kolezanka tak zrobila. Jak dla mnie - opad
rak.

Ale może jej zaskoczy, że jednak nie nada? I jak przeczyta 100 odpowiedzi,
to zrozumie? Albo chociaz pomyśli?

Nawet nie dostała szansy, żeby pokazać, na co ją stać.

IMO dosc dobrze pokazala, jaki jest jej stan umyslu. Vide: te banki.

No, to mamy pole do poprawy intelektu - nauczanie czas zacząć;-)
J.





Marchewka

Posted: 28 Sty 2010 09:51:28



Ale może jej zaskoczy, że jednak nie nada? I jak przeczyta 100 odpowiedzi,
to zrozumie? Albo chociaz pomyśli?

Co do tego mam wlasnie ogromne watpliwosci. Wiec i nauczanie jest w tym
przypadku bezowocne. IMO, oczywiscie. :-)
To tyle.
Iwona




Qrczak

Posted: 28 Sty 2010 10:11:00




Ja nikogo nie odganiałam! Ja się ucieszyłam mocno z nadejścia nowych a
lepszych czasów dla grupy!

Zgodnie z zasada: na bezrybiu i rak ryba?
Bo jakos ciezko mi inaczej zinterpretowac to o "nowych a lepszych
czasach". I.

Ciekawych. Coś się dzieje. Wstaję rano i z uśmiechem na ustach biegnę
sprawdzić, jakie nowe obszary zeksplorowano na grupie.
Jednym słowem: jak bardzo by się nie lubiło troli, to grupa bez troli
umiera.

Qra



Marchewka

Posted: 28 Sty 2010 10:13:51




Ja nikogo nie odganiałam! Ja się ucieszyłam mocno z nadejścia nowych
a lepszych czasów dla grupy!

Zgodnie z zasada: na bezrybiu i rak ryba?
Bo jakos ciezko mi inaczej zinterpretowac to o "nowych a lepszych
czasach". I.

Ciekawych. Coś się dzieje. Wstaję rano i z uśmiechem na ustach biegnę
sprawdzić, jakie nowe obszary zeksplorowano na grupie.
Jednym słowem: jak bardzo by się nie lubiło troli, to grupa bez troli
umiera.

Wole smierc, niz glupie trolle.
I.




krys

Posted: 28 Sty 2010 10:21:10




Ale może jej zaskoczy, że jednak nie nada? I jak przeczyta 100
odpowiedzi, ze o zdrowie dziecka powinna pytac pediatrę, a nie kolezankę

Co do tego mam wlasnie ogromne watpliwosci. Wiec i nauczanie jest w tym
przypadku bezowocne. IMO, oczywiscie. :-)
To tyle.

Zawsze można poćwiczyć anielską cierpliwość;-)

J.





Marchewka

Posted: 28 Sty 2010 10:27:17




Ale może jej zaskoczy, że jednak nie nada? I jak przeczyta 100
odpowiedzi, ze o zdrowie dziecka powinna pytac pediatrę, a nie kolezankę
Co do tego mam wlasnie ogromne watpliwosci. Wiec i nauczanie jest w tym
przypadku bezowocne. IMO, oczywiscie. :-)
To tyle.

Zawsze można poćwiczyć anielską cierpliwość;-)

Mam dzieci od tego. :-)
I.




Qrczak

Posted: 28 Sty 2010 10:57:28





Ja nikogo nie odganiałam! Ja się ucieszyłam mocno z nadejścia nowych a
lepszych czasów dla grupy!

Zgodnie z zasada: na bezrybiu i rak ryba?
Bo jakos ciezko mi inaczej zinterpretowac to o "nowych a lepszych
czasach". I.

Ciekawych. Coś się dzieje. Wstaję rano i z uśmiechem na ustach biegnę
sprawdzić, jakie nowe obszary zeksplorowano na grupie.
Jednym słowem: jak bardzo by się nie lubiło troli, to grupa bez troli
umiera.

Wole smierc, niz glupie trolle.

A propos śmierci. Namiary mailem wysłałam.

Qra



Anna G.

Posted: 28 Sty 2010 18:38:01




W dzisiejszych czasach urode mozna dosc latwo nabyc.
Jesli się ma to coś po tatusiu.

Ew. po mezusiu. ;-)
I.

Myślisz, że brałby żonę po to żeby zmienic jej twarz? (przykład)
pozdrawiam
Ania




kasia&piotr

Posted: 28 Sty 2010 18:57:18




P.S. Coście ją tak przegoniły? Ja w ogóle nie kojarzę kto zacz (a na
grzebanie w archiwum nie mam czasu - nakierujcie trochę - słowa klucze
poproszę).

Ja też za bardzo nie czytałam ale kojarzę fleeeeeeeeeeeejmy z AS w
roli głównej jakieś wakacyjne.

Trzeba się było wstrzymać ... może by się grupa troche ożywiła ?
:-)

No przecież się ożywiła ;)

Pozdrawiam, Kasia + 3M.




lemonka

Posted: 29 Sty 2010 12:59:22



Użytkownik "Paulinka" napisał:

masa urodzeniowa 49 cm

E-e? Nie żebym sie czepiała... ;)

BTW nie słyszałam o tej teorii wcześniej.

Ja słyszałam o takiej, że wzrost w wieku 2 lat x 2 daje (bez
uwzględnienia czynników środowiska nań wpływających) wzrost dorosłego.


192 cm dla kobiety to zdecydowana przesada. Idę przybić dechę do sufitu,
żeby wiedziała kiedy przestać rosnąć. Do ogranicznika i ani centymetra
więcej!





Justyna

Posted: 30 Sty 2010 14:55:51



Witam.

Przeczytałam w necie, że 4-letnie dziecko podwaja swój wzrost urodzeniowy.
Jak było w waszym przypadku? Pytam tak z ciekawości.


Ja słyszałam, że 2-letnie podwaja. Wzrost, który masz zapisany w bilansie

dwulatka x2. Moja czterolatka ma ponad 100 cm, więc musiałaby mieć ponad 2
metry, co przy wzroście nas rodziców raczej niemozliwe.

Justyna




Justyna

Posted: 30 Sty 2010 15:00:20



Witam.

Przeczytałam w necie, że 4-letnie dziecko podwaja swój wzrost urodzeniowy.
Jak było w waszym przypadku? Pytam tak z ciekawości.


Ja słyszałam, że 2-letnie podwaja. Wzrost, który masz zapisany w bilansie
dwulatka x2. Moja czterolatka ma ponad 100 cm, więc musiałaby mieć ponad 2
metry, co przy wzroście nas rodziców raczej niemozliwe.

Justyna

Sorry!

Głupoty popisałam. Chodziło mi o to, że jak się pomnoży wzrost dwulatka (z
bilansu) x2, to wyjdzie jaki będzie miało wzrost w wieku dorosłym.

Justyna




JoAsienka

Posted: 30 Sty 2010 16:51:53





Mam nadzieję, że nie zawsze się sprawdza, bo mojej Mai wychodziłoby
zaledwie 161cm.

A to źle ? kurcze, to ja się idę zachlastać mydłem w płynie :) (mam 158 cm
wzrostu) - a syn mam nadzieję, że podwoi ten swój wzrost z czasów 2 lat i
bedzie miał z metr siedemdziesiąt....




siwa

Posted: 25 Lut 2010 18:06:44




Przeczytałam w necie, że 4-letnie dziecko podwaja swój wzrost urodzeniowy.
Jak było w waszym przypadku? Pytam tak z ciekawości.

U mnie się prawie zgadza 56/107
Co gorsza czytałam, że dorosły podwaja wzrost dwulatka.
Tak patrzę na te 94 cm z bilansu dwulatka i moje dziecko wyższe ode
mnie i blednę, gdyż still counting...

(tęsknię trochę za Wami ;)




Qrczak

Posted: 25 Lut 2010 18:16:48



Dnia 2010-02-25 19:06, niebożę siwa wychynęło i cichym głosikiem ryknęło:

Przeczytałam w necie, że 4-letnie dziecko podwaja swój wzrost urodzeniowy.
Jak było w waszym przypadku? Pytam tak z ciekawości.

U mnie się prawie zgadza 56/107
Co gorsza czytałam, że dorosły podwaja wzrost dwulatka.
Tak patrzę na te 94 cm z bilansu dwulatka i moje dziecko wyższe ode
mnie i blednę, gdyż still counting...

(tęsknię trochę za Wami ;)

SIWAAAAAA!!!!!!!
Wracaj, wracaj, brak tu tego Twojego bolesnego obiektywizmu.

Qra




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Online: Odwiedzający - 4
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 67 [9 Mar 2010 22:14:36]
Odwiedzający - 67 / + - 0

Czas ładowania strony (sek.): 0.560
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ forum ° gps° opisy gg ° kuchnia ° monety°
sport° bez przesady


  • Jaki motocykl na dojazdy do pracy 18 km?
  • Elou! Elou! szes! A powodzenie tez test zadowolone? Nie wiem, nie wnikam w jego sprawy, Ze Szkaradeo jest jedno niebezpieczenstwo : kumple Cie moga na tym zobaczyc i popekac ze smiechu. Smiechem kumpli niema sie co przejmowac, powinienes to dosko...
    wiecej
  • Dlaczego warto mieć BMW
  • On Thu, 11 Mar 2010 06:37:40 -0800 (PST), AZ Ty to też słabo się znasz. Nie ŁT a olej (motocyklowy a nie samochodowy) i tylko pełny syntetyk. Ty wiesz ile on ma lat i przebiegu ? Syntetyk by mu wyplukal wszystko co sie latami odkladalo i by zaczal ciec! po...
    wiecej