° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
° części - giełda samochodowa ° ATM materace ° antykwariat Warszawa - numizmatyka °

Po prostu temat

Fubi: / Miłość - jak to jest / Po prostu temat
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 ... 129 . 130 . >>
Autor Wiadomość
bazyli4

Posted: 21 Mar 2006 22:01:44






Musiałbym założyć, że Bernard ma IQ poniżej 40. Inaczej muszę to
nazwać

kłamstwem. To tak w kwestii formalnej...

Dlaczego właściwie aż dwa razy musisz? Może daj sobie trochę
oddechu...



O, liczyć nie umiemy? No, to na tej grupie normalne ;o)

A oddechu mam tyle, ile mi trzeba, kochanieńki...

Pzdr
Paweł






puchaty

Posted: 21 Mar 2006 22:13:55




O, liczyć nie umiemy?

To się nauczcie:)

puchaty




Sky

Posted: 21 Mar 2006 22:21:43





MUSISZ czytać? :)

Chcę. A Sky mi to utrudnia.

Bądź bardziej wybiórcza... ;P





Sky

Posted: 21 Mar 2006 22:22:50





Czytanie to może utrudnia -ale jakie emocje wzbudza! ;P

Emocji nie wzbudza. Raczej zniechęca do czytania.

Niechęć to też wydarzenie z rodzaju emocjonalnych -że ci to uświadomię ;)





Sky

Posted: 21 Mar 2006 22:24:25





MUSISZ czytać? :)

Zwłaszcza, że to coś rzadko ma cokolwiek od siebie do powiedzenia, raczej
ogranicza się do wrzucania gigantycznych cytatów. (Może nie umie wklejać
linków.)

niedouczona usenetowa maruda... ;)





Bernard

Posted: 21 Mar 2006 22:36:48




Przepraszam, ale o ile mi wiadomo, procedura stwierdzenia nieważności
jest zapisana w KPK, a nie w statystykach. A ta się specjalnie nie
zmieniła.


Nie mówimy o procedurach, tylko o praktyce...

No to Kolega czytać nie umie, bo w artykule stało jak byk, że przed
soborem to tylko nieskonsumowane, a po - to już i inne. Co jest
ewidentną bzdurą.

Zaraz, a komu odpowiadasz? Bo chyba nie mi?

Tobie wyjasniam, jak najbardziej Tobie....

Ciekawe, bo odniosłeś się nie do mojej wypowiedzi.

A konkretnie? W pracach sądu, w tym w rozprawie, nie uczestniczy nikt
z

zewnątrz. "klienci" są tylko przesłuchiwani.

Podpowiadam: tam coś było o Hlondzie?

Było, ale nie na temat.

A konkretnie? Możesz mi w Katechizmie wskazać "sakrament ostatniego
namaszczenia"?

A Ty Bernardzik nie czytasz ze zrozumieniem? Wstukaj sobie w google
"ostatnie namaszczenie" to Ci si ę w głowinie nieco rozjaśni....

Nie mówiłem o google, a o Katechizmie. W google to znajdziesz i "rozwód
kościelny" i pewnie "sakrament pogrzebu" też, ale nie dyskutujemy o
czyichś urojeniach nt. KK, a o KK podobno.




serwer

Posted: 22 Mar 2006 01:04:36




Nożyczki Pana Boga

Jak rozwiązać małżeństwo w Kościele


Przeczytałem. Ubolewam. Każdy kolejny rzut oka na artykuł w Gazecie
Wybiórczej czy Ich Dzienniku utwierdza mnie w słuszności mojej decyzji o
nie czytaniu głupot.

Żona płaci, ksiądz radzi


Fajny tytuł. Ciekawe, co ma bulwersować czytelnika - czy to, że ktoś
komuś doradza, czy to, że ktoś płaci za poradę i czynności
administracyjne. Jak powszechnie wiadomo, w sądownictwie cywilnym nie ma
adwokatów a sądy pracują za darmo.

Biskup tłumaczy kanon

Do czasów Soboru Watykańskiego II (lata 60.) uzyskanie orzeczenia o
nieważności małżeństwa było bardzo trudne. Chyba że się udowodniło, że
para
ze sobą nie współżyła (non consumatum). Po soborze pierwsi furtkę
uchylili
Amerykanie.


I to jest kompletna bzdura. Po prostu mniej się o tym mówiło, ale
przepisy prawne nie zmieniły się znacząco. Stwierdzenie nieważności
przed soborem i po soborze wyglądało z grubsza tak samo, i było możliwe
z tych samych przyczyn.

Księża w USA zaczęli w sposób masowy orzekać nieważność małżeństw.
Niezgodnie z kodeksem prawa kanonicznego, bez oglądania się na Watykan.


to akurat jest Michnik prawda. Pies jest pogrzebany w kosztach procesu.
Guru sekty po prostu kasuje Amerykanow kilkadziesiat razy wiecej za to
samo co Polakow.





bazyli4

Posted: 22 Mar 2006 09:09:24







No to Kolega czytać nie umie, bo w artykule stało jak byk, że przed
soborem to tylko nieskonsumowane, a po - to już i inne. Co jest
ewidentną bzdurą.

Ja nie piszę o tym, co w artykule, tylko o tym, co u Ciebie stoi. Skąd
ten nagły wzrost, w artykule też stoi i temu ufać można...



Ciekawe, bo odniosłeś się nie do mojej wypowiedzi.

Bo ja Cię mimo wszystko nie traktuję jak IQ 40...



Było, ale nie na temat.

No to uczestniczyli wcześniej czy Hlond tak sobie zakazał, skoro i tak
nie uczestniczyli?



Nie mówiłem o google, a o Katechizmie. W google to znajdziesz i
"rozwód

kościelny" i pewnie "sakrament pogrzebu" też, ale nie dyskutujemy o
czyichś urojeniach nt. KK, a o KK podobno.

To czytaj tylko dokumenty KK ;o)
Zdziwisz się...

Pzdr
Paweł






bazyli4

Posted: 22 Mar 2006 09:09:59






To się nauczcie:)


I języka polskiego nie znamy ;o)

Pzdr
Paweł






Elske

Posted: 22 Mar 2006 10:16:10




niedouczona usenetowa maruda... ;)

Hm. Wiesz, nie przepadam za Twoją przedmówczynią, ale żebyś wysoką
kulturą zabłysnął to nie powiem :/. Chyba sobie jednak daruję Twoje posty.




Elske

Posted: 22 Mar 2006 10:17:58




To się nauczcie:)

I języka polskiego nie znamy ;o)

Dobrze wiedzieć.

Sky, juz wiesz dlaczego się nie crosspostuje?





Elske

Posted: 22 Mar 2006 10:19:34




Musiałbym założyć, że Bernard ma IQ poniżej 40. Inaczej muszę to nazwać
kłamstwem. To tak w kwestii formalnej...

Ale beznadzieja :/. Aż boli jak się czyta.
Idę uzupełnić KF o subskrybentów grupy religijnej :(.




bazyli4

Posted: 22 Mar 2006 12:31:51





Musiałbym założyć, że Bernard ma IQ poniżej 40. Inaczej muszę to
nazwać
kłamstwem. To tak w kwestii formalnej...

Ale beznadzieja :/. Aż boli jak się czyta.
Idę uzupełnić KF o subskrybentów grupy religijnej :(.


Radzę zatem czynić to szybko ;o)

Pzdr
Paweł






siewit

Posted: 23 Mar 2006 10:10:02



"Elske":

Kłamstwo to _świadome_ mówienie nieprawdy.

Trochę za mało. Można wszak powiedzieć prawdę, tylko prawdę,
a niekiedy nawet całą prawdę... i świadomie wprowadzić w błąd
drugiego człowieka. Tak że raczej powiązałbym to z intencjami
co do efektu, niż z samymi słowami.


pozdrawiam,
grześ




Elske

Posted: 23 Mar 2006 11:58:33




Kłamstwo to _świadome_ mówienie nieprawdy.

Trochę za mało. Można wszak powiedzieć prawdę, tylko prawdę,
a niekiedy nawet całą prawdę... i świadomie wprowadzić w błąd
drugiego człowieka. Tak że raczej powiązałbym to z intencjami
co do efektu, niż z samymi słowami.

Nie uczestniczę w grupach filozoficznych, religijnych i innych
gdybających. Dla mnie kłamstwo to kłamstwo.




Sky

Posted: 23 Mar 2006 17:31:28





niedouczona usenetowa maruda... ;)

Hm. Wiesz, nie przepadam za Twoją przedmówczynią, ale żebyś wysoką
kulturą zabłysnął to nie powiem :/. Chyba sobie jednak daruję Twoje posty.

A daruj sobie daruj...ja nic z twojego ich czytania i tak nie mam...a
deklaracja niechęci do mojego stylu to i mi nie nowina... ;)






Sky

Posted: 24 Mar 2006 16:51:12





Kłamstwo to _świadome_ mówienie nieprawdy.

Trochę za mało. Można wszak powiedzieć prawdę, tylko prawdę,
a niekiedy nawet całą prawdę... i świadomie wprowadzić w błąd
drugiego człowieka. Tak że raczej powiązałbym to z intencjami
co do efektu, niż z samymi słowami.

Nie uczestniczę w grupach filozoficznych, religijnych i innych
gdybających. Dla mnie kłamstwo to kłamstwo.

Twoje uproszczenie tej sprawy wcale nie rozwiązuje dylematów które w tym
temacie mają inni...być może bardziej rzetelnie podchodzący niż ty do tematu
prawdy. Nie możesz przecież założyć że jesteś w tym najlepsza. Chyba ze
jednak...tak zakładasz! ;)





Sky

Posted: 24 Mar 2006 16:53:10





To się nauczcie:)

I języka polskiego nie znamy ;o)

Dobrze wiedzieć.
Sky, juz wiesz dlaczego się nie crosspostuje?

Ze względu na czyjeś uprzedzenia? ;P
Nie przesadzaj!
Zderzenie mentalności zawsze owocuje zapłonem...a tak mało w nas ognia! ;D





Elske

Posted: 24 Mar 2006 19:34:54




Twoje uproszczenie tej sprawy wcale nie rozwiązuje dylematów które w tym
temacie mają inni...

To nie moja sprawa. Niech je mają na grupie filozoficznej

Nie możesz przecież założyć że jesteś w tym najlepsza.

Oczywiście że mogę.




Sky

Posted: 25 Mar 2006 15:08:03





Twoje uproszczenie tej sprawy wcale nie rozwiązuje dylematów które w tym
temacie mają inni...

To nie moja sprawa. Niech je mają na grupie filozoficznej

Czyli że domagasz się by tu byli wyłącznie ludzie nie zawracający ci głowy
swoimi dylematami? Wiesz oczywiście o czym świadczy taka czyjaś -twoja-
postawa -poza tym że sama tu piszesz -jak wszyscy- poszukując jakichś
rozwiązań dla własnych problemów czyli dylematów właśnie? ;P

Nie możesz przecież założyć że jesteś w tym najlepsza.

Oczywiście że mogę.

Zakładając to dowiodłabyś nam swoje totalne odrealnienie. ;)
Dalej twierdzisz że skoro możesz coś to niniejszym to zrobisz? ;P
No -śmiało! ;D





Elske

Posted: 25 Mar 2006 16:54:04




Czyli że domagasz się by tu byli wyłącznie ludzie nie zawracający ci głowy
swoimi dylematami?

Domagam się, żeby nie zmuszać mnie do czytania grupy filozoficznej,
psychologicznej i religijnej. Żadnej z nich nie subskrybuję i nie widze
powodu, dla którego miałabym nagle zacząć interesować się poglądami
bytów z tamtej strony ściany.

Nie możesz przecież założyć że jesteś w tym najlepsza.
Oczywiście że mogę.

Zakładając to dowiodłabyś nam swoje totalne odrealnienie. ;)

Albo, że jesteście dla mnie bytem nierealnym.

Dalej twierdzisz że skoro możesz coś to niniejszym to zrobisz? ;P

Jeśli będę chciała to zrobię.




puchaty

Posted: 25 Mar 2006 17:44:44




Domagam się, żeby nie zmuszać mnie do czytania grupy filozoficznej,
psychologicznej i religijnej...

Przecież nie musisz tego czytać skoro Cię to męczy.

puchaty




Elske

Posted: 25 Mar 2006 18:47:35




Domagam się, żeby nie zmuszać mnie do czytania grupy filozoficznej,
psychologicznej i religijnej...

Przecież nie musisz tego czytać skoro Cię to męczy.

Nie chcem ale muszem. Jeśli ktoś puszcza crosspost to widze zarówno
odpowiedzi z grupy, którą czytam jak i z tej, której nie chcę czytać.




niezbecki

Posted: 25 Mar 2006 18:52:36




[...]
Nie chcem ale muszem. Jeśli ktoś puszcza crosspost to widze zarówno
odpowiedzi z grupy, którą czytam jak i z tej, której nie chcę czytać.

Współczuję samouwięzienia :)

Paweł



puchaty

Posted: 25 Mar 2006 19:07:39





Domagam się, żeby nie zmuszać mnie do czytania grupy filozoficznej,
psychologicznej i religijnej...
Przecież nie musisz tego czytać skoro Cię to męczy.
Nie chcem ale muszem.


Ale co Cię zmusza?

puchaty




niezbecki

Posted: 25 Mar 2006 19:13:28






Domagam się, żeby nie zmuszać mnie do czytania grupy
filozoficznej, psychologicznej i religijnej...
Przecież nie musisz tego czytać skoro Cię to męczy.
Nie chcem ale muszem.

Ale co Cię zmusza?

To, że nie zawsze udaje jej się rozpoznać po samym nicku, a być może
czasami, o zgrozo!, nawet po treści wiadomości, że jej autor jest z obcej
grupy ;)

Paff







Elske

Posted: 25 Mar 2006 19:37:18




Ale co Cię zmusza?

Temat mnie interesuje. Ale nie interesują mnie wypowiedzi z innej grupy.

Niestety nie istnieje w thunderbird opcja pozwalająca filtrować
użytkowników z konkretnej grupy. Więc posty tej innej grupy widzę.
Czytam i mnie skręca. I dlatego nie podoba mi się, że Sky puszcza
crosspost. Jeszcze jakaś niejasność?




Elske

Posted: 25 Mar 2006 19:38:07




To, że nie zawsze udaje jej się rozpoznać po samym nicku, a być może
czasami, o zgrozo!, nawet po treści wiadomości, że jej autor jest z obcej
grupy ;)

Niestety po treści rozpoznaję bezbłędnie :(. Ale dopiero po treści.





Lia

Posted: 25 Mar 2006 19:46:37



Dnia 2006-03-25 20:37:18 w sprzyjających i niepowtarzalnych okolicznościach
przyrody grupowicz *Elske* skreślił te oto słowa:


Ale co Cię zmusza?

Temat mnie interesuje. Ale nie interesują mnie wypowiedzi z innej grupy.

Niestety nie istnieje w thunderbird opcja pozwalająca filtrować
użytkowników z konkretnej grupy. Więc posty tej innej grupy widzę.
Czytam i mnie skręca. I dlatego nie podoba mi się, że Sky puszcza
crosspost. Jeszcze jakaś niejasność?

Pozazdrościć braku posiadania prawdziwych problemów...




Elske

Posted: 25 Mar 2006 20:08:28




Pozazdrościć braku posiadania prawdziwych problemów...

Acha. Czyli nie powinnam wyrażać swojego niezadowolenia bo:
a) powinno się pisać o poważnych problemach a nie pierdołach
b) marudzenie jest w złym tonie bo kraj idzie do przodu i Amerykanie nie
marudzą
c) powinnam się cieszyć, że w ogóle mam co czytać
d) powinnam czytać grupę religijną, żeby być trędi i poszerzyć swoje
słownictwo, chociażby przez rozszerzenie pojęcia "kłamstwo".
Właściwą odpowiedź proszę zakreślić.




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 ... 129 . 130 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Online: Odwiedzający - 2
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 67 [9 Mar 2010 22:14:36]
Odwiedzający - 67 / + - 0

Czas ładowania strony (sek.): 1.453
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ forum ° gps° opisy gg ° kuchnia ° monety°
sport° bez przesady


  • Pochwała - Hubert z załogš motogumy.pl
  • O, ktos do Hubiego w koncu w celu zmiany opon podjechal :) -- Lukasz Transalp XL650V, WAW
    wiecej
  • Prostowanie aluminiowych felg
  • Wiec pytanie jest nastepujace: jakie niesie za soba niebezpieczenstwo jazdy na prostowanych felgach? Czy da sie to zrobic dobrze tak zeby pozniej nie zrobic sobie kuku? Czytalem o jakims przeswietlaniu przed/po prostowaniu w celu znalezienia mikropekniec...
    wiecej