° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
° części - giełda samochodowa ° ATM materace ° antykwariat Warszawa - numizmatyka °

cygaro?

Fubi: / Rodzina / cygaro?
<< . 1 . 2 . 3 .
Autor Wiadomość
Lozen

Posted: 29 Lip 2007 12:21:23





Oczywi?cie mój m?? towarzyszy mi, ale wybacz, na pewno jednak l?ej
Mu ni? mi.

A mój powinien dosta? bilet do nieba i aureolk? nad g?ow? za to, ?e
wytrzyma? dwie ci??e z wredn?, marudz?c? zo?z?, jak? by?am.

Nie znasz sie. W lozku ciazy nie przelezalas a maz Tobie za to nie
zaplacil ;)




Lozen

Posted: 29 Lip 2007 12:29:09




Chyba jednak nie :) Jak widac zabolalo, ze maz nic nie kupil,
podarowal.

No pewnie ze zabolalo, bo maz przeciez powinien mi placic za to, ze
wspolnie podjelismy decyzje o dziecku i on razem ze mna znosil te
ciaze. Nic tylko powinien z tej okazji wykupic pol sklepu
jubilerskiego, do tego dokupic trzy kozy, konia i jakis dobry
kawalek ziemi zeby ten zwierzyniec gdzies trzymac.

Czlowieku, jak Ty malo wiesz o kobietach...

Coz wpolczuje podejscia. Ja kupujac/dajac cos zonie nie czuje sie
jakbym Jej za cos placil. Czy Ty dajac cos komukolwiek np. z okazji
urodzin imienin traktujesz to jako dopust bozy i obowiazek "zaplaty"?

W tym kontekscie, w kontekscie gdy rodzi sie dziecko a maz za to daje
zonie ladnie wypasiony pierscionek to tak, jest to forma "zaplaty".
Jej "nalezy sie", on wie ze jak pierscionka nie da to nie ma po co do
domu wracac (bo czym sie teraz zona przed kolezankami pochwali?).
Pisze to w kontekscie tradycji dawania pierscionkow z okazji narodzin
potomka, a nie kazdego innego dawania prezentow.

Rozumiem, ze kobiety ktore dostaja gifty wg Ciebie czuja sie oplacane?
Ciekawa ta Twoja wiedza o kobietach.

Dokladnie tak. Im sie "nalezy".
To teraz w tym kontekscie popatrz na to jak taki przecietny zwiazek ma
szanse na przetrwanie. W tym samym kraju tylko 53% malzenstw nie
konczy sie rozwodem.
Po mojemu priorytety niektorym sie poprzestawialy. I oczekiwania - od
partnera, zwiazku i zycia.

Moze to, ze ja uwazalem za stosowne obdarowanie swojej
zony w zwiazku z trudami rodzenia itd jest przejawem mojego
idiotyzmu, ale coz szczegolnie zle sie nie czuje z tego powodu.

Wyrzuty sumienia? ;)

Niezrozumienie slowa pisanego? (tez odam) ;)

A zona dala Tobie cos w zamian z tej okazji? Np jakies nowe autko,
nowy sprzet elektroniczny, laptopa? Czy moze jednak te prezentowanie
bylo na zasadzie: ona dziecko a Ty bizuterie?

Cos mi sie jednak wydaje ze calkiem dobrze zrozumialam co pisales.




Ania K.

Posted: 29 Lip 2007 17:20:23



U?ytkownik Lozen napisa?:

W kontekscie tego jak dalej potoczyla sie ta dyskusja i wykorzystywania
ciazy przez kobiety to calkiem dobrze sobie z tym poradzilas.

Ci??e akurat znosi?am bardzo dobrze, i zawsze mia?am i mam podej?cie, ?e
to nie choroba. Niejedna osoba patrzy?a na mnie ze zdziwieniem, ?e np. w
ci??y mam si?? na wyka?czanie mieszkania, uczenie si?, prac?,
zajmowaniem si? dzieckiem i inne rzeczy. Wiem na pewno, ?e jak mam
porówna? swoj? ?ywotno?? w ci??y i bez niej to nie ma porównania,
dlatego fizycznie na pewno ?atwiej jest w niej nie by?.
Mo?e Ty masz inne do?wiadczenia.


Dziwne. Zawsze mi sie wydawalo ze malzenstwo to zwiazek partnerski a
nie pole do pokazania kto ma racje, czy kto bardziej cierpi(al).

To, ?e mi czasem samopoczucie spada ze zm?czenia nie znaczy, ?e
kiedykolwiek twierdzi?am, ?e cierpi?, wr?cz odwrotnie. Jedynie jestem
czasem bardzo zm?czona. Tylko tyle.


Mam nadzieje ze ten pierscionek dostalas, a jezeli nie ze sie
zasluzenie i wystarczajaco glosno o niego upomnialas.

No to si? zdziwisz, bo ?adnego pier?cionka nie dosta?am i do g?owy by mi
to nie przysz?o (pierwszy raz s?ysz? o takich obyczajach), ?eby tego
oczekiwa?, ale równie niezrozumia?e jest dla mnie stawiany znak równo?ci
mi?dzy obdarowywaniem a p?aceniem za.
Cho? fakt... dosta?am kwiaty... jak mog?am je przyj??. Trza by?o wsta? i
rzuci? do kosza, bo co mi tu p?aci? b?d?...






Ania K.

Posted: 29 Lip 2007 17:30:51



U?ytkownik Lozen napisa?:

A jako ze innych doswiadczenia byly bardziej bajkowe to musisz teraz
wszystkim udowodnic, ze to Ty masz racje, my sie nie znamy, a tak poza
tym to calej Twoje sytuacji winien jest Twoj maz.

Widzia?a? emotk??? Za?artowa?am sobie je?li wiesz co to znaczy.

Moje do?wiadczenia uwa?am równie? za bajkowe, bo z niczego nie musia?am
rezygnowa? b?d?c w ci??y.

No jak pech to pech. Nic tylko napisac zazalenie do pana boga
podpisane przez wszystkie inne poszkodowane. A moze to na ewolucje
zwalic i zaczac znowu na 4 chodzic?

Jakie za?alenie? Lewa nog? wsta?a??

Stwierdzam fakt któremu nie mo?esz zaprzeczy?. Ja w ci??y by? lubi? i
podobam si? sobie w niej tak?e nie mam poj?cia do czego pijesz. Jakie?
projekcje?

Kazdy patrzy przez pryzmat swoich doswiadczen.

Có?, skoro psychicznie czuj? si? dobrze to i tak nie skupiam si? na tej
stronie medalu.
Pewnie to kwestia ko?cówki ci??y, upa?ów akurat na fizycznej stronie
skupi?a moj? uwag?.


No to dostalas ten pierscionek za cala ta traume czy nie?

Nie dosta?am i przyznam nie s?ysza?am o takich obyczajach.
Z drugiej strony jednak prezenty dostaj? z ró?nych okazji i bez, czasem
w podzi?kowaniu i nie przysz?o mi do g?owy uwa?a? ich jako p?acenie.
Sama te? obdarowuj?.

Traumy na szcz??cie w kwestii ci??y ?adnej nie mam.




ps

Posted: 29 Lip 2007 17:49:00





No jak pech to pech. Nic tylko napisac zazalenie do pana boga
podpisane przez wszystkie inne poszkodowane. A moze to na ewolucje
zwalic i zaczac znowu na 4 chodzic?

Jakie za?alenie? Lewa nog? wsta?a??


Jak to delikatnie ujac... ;)
Lozen chyba jeszcze nigdy nie wstala prawa noga.

Pozdrawiam rodzaca za kwiaty ;)

Kri Z (zidiocialy od dawania giftow) ;)




Qrczak

Posted: 6 Sier 2007 11:35:12




Qwestia jest taka ?e nadal nie wiem co si? rozdaje.... ehhhh ?ycie
ojca a z Patrykiem wszystko by?o takie proste..... zachcia?o si?
Natalki.... :P

A trzeba cos dawac?

Nie wiem skad slyszales o tym cygarze, ja sie w sumie z tym nie
spotkalam. Wiem ze mozna zamawiac czekolady z naklejka dotyczaca
rozmiarow przy porodzie, ale te tez w sumie byly robione dla obu plci.

Inna tradycja jest dawanie zonie prezentu, zwykle z bizuterii. Tak
mysle ze skoro interesuja Cie hamerykanskie tradycje to moze zacznij od
tej ;)

Czasy si? zmieniaj?...
(vide: "Wiele pa? przyznaje, ?e maj?c do wyboru bi?uteri? albo elektroniczne
gad?ety, bez wahania wybra?yby elektronik?."
http://wiadomosci.onet.pl/1583827,69,1,0,120,686,item.html)

Qra, musz? si? zastanowi? czy wola?abym dobrego laptopa, czy telefon z
ekstra wibr? ;-)





Lozen

Posted: 7 Sier 2007 17:18:43




Nie wiem skad slyszales o tym cygarze, ja sie w sumie z tym nie
spotkalam. Wiem ze mozna zamawiac czekolady z naklejka dotyczaca
rozmiarow przy porodzie, ale te tez w sumie byly robione dla obu
plci.

Inna tradycja jest dawanie zonie prezentu, zwykle z bizuterii. Tak
mysle ze skoro interesuja Cie hamerykanskie tradycje to moze
zacznij od tej ;)

Czasy si? zmieniaj?...
(vide: "Wiele pa? przyznaje, ?e maj?c do wyboru bi?uteri? albo
elektroniczne gad?ety, bez wahania wybra?yby elektronik?."
http://wiadomosci.onet.pl/1583827,69,1,0,120,686,item.html)

Qra, musz? si? zastanowi? czy wola?abym dobrego laptopa, czy telefon
z ekstra wibr? ;-)

Tu nie tyle chodzilo o dawanie prezentow _ogolnie_, co w
okolicznosciach takich jak _narodziny_dziecka_.




Qrczak

Posted: 7 Sier 2007 17:57:22




Czasy si? zmieniaj?...
(vide: "Wiele pa? przyznaje, ?e maj?c do wyboru bi?uteri? albo
elektroniczne gad?ety, bez wahania wybra?yby elektronik?."
http://wiadomosci.onet.pl/1583827,69,1,0,120,686,item.html)

Qra, musz? si? zastanowi? czy wola?abym dobrego laptopa, czy telefon
z ekstra wibr? ;-)

Tu nie tyle chodzilo o dawanie prezentow _ogolnie_, co w
okolicznosciach takich jak _narodziny_dziecka_.

Wi?c je?li kobieta nie lubi bi?uterii, to z _tej okazji_ nale?y j? uszcz??liwia?
na si???

Qra





Lozen

Posted: 7 Sier 2007 18:18:51




Tu nie tyle chodzilo o dawanie prezentow ogolnie, co w
okolicznosciach takich jak _narodziny_dziecka_.

Wi?c je?li kobieta nie lubi bi?uterii, to z _tej okazji_ nale?y j?
uszcz??liwia? na si???

Mysle, ze w tym momencie pojawiaja sie nieco bardziej pierwotne
zachowania w zwiazku z narodzeniem sie potomka. O ile sie orientuje
urodzin nie obchodzono powiedzmy 4 tys lat temu.




Qrczak

Posted: 7 Sier 2007 20:12:17




Tu nie tyle chodzilo o dawanie prezentow ogolnie, co w
okolicznosciach takich jak _narodziny_dziecka_.

Wi?c je?li kobieta nie lubi bi?uterii, to z _tej okazji_ nale?y j?
uszcz??liwia? na si???

Mysle, ze w tym momencie pojawiaja sie nieco bardziej pierwotne
zachowania w zwiazku z narodzeniem sie potomka. O ile sie orientuje
urodzin nie obchodzono powiedzmy 4 tys lat temu.

No ta... wtedy neandertal swojej lubej, co mu urodzi?a potomka, wyplata?
obr?czk? z ga??zek czy trawek a w ?rodek wk?ada? kawa?ek krzemienia.

Qra, rozmarzona





Lozen

Posted: 7 Sier 2007 20:27:35





Tu nie tyle chodzilo o dawanie prezentow ogolnie, co w
okolicznosciach takich jak _narodziny_dziecka_.

Wi?c je?li kobieta nie lubi bi?uterii, to z _tej okazji_ nale?y j?
uszcz??liwia? na si???

Mysle, ze w tym momencie pojawiaja sie nieco bardziej pierwotne
zachowania w zwiazku z narodzeniem sie potomka. O ile sie orientuje
urodzin nie obchodzono powiedzmy 4 tys lat temu.

No ta... wtedy neandertal

Tak. Bo ja mowilam 24 tys lat temu, nie 4 tys, prawda? :/

BTW, to np Mojzesz (czy inna biblijna postac dla przykladu) byl
neadretalczykiem?

swojej lubej, co mu urodzi?a potomka,
wyplata? obr?czk? z ga??zek czy trawek a w ?rodek wk?ada? kawa?ek
krzemienia.

Wtedy (powiedzmy te 4 tys lat temu) darowizny byly w innej postaci. Z
czasem monetarno-bizuteryjne. Z historycznego punktu widzenia prezenty
urodzinowo-imieninowe, walentynkowe czy inne bozonarodzeniowe sa
zdecydowanie nowoscia w porownaniu do tych weselnych czy z okazji
narodzin potomka.




Qrczak

Posted: 7 Sier 2007 20:44:09





Mysle, ze w tym momencie pojawiaja sie nieco bardziej pierwotne
zachowania w zwiazku z narodzeniem sie potomka. O ile sie orientuje
urodzin nie obchodzono powiedzmy 4 tys lat temu.
No ta... wtedy neandertal

Tak. Bo ja mowilam 24 tys lat temu, nie 4 tys, prawda? :/

O jeju par? tysi?cy wte czy wewte. Co Ty, Lozen, archeolog jeste?? ;-)

BTW, to np Mojzesz (czy inna biblijna postac dla przykladu) byl
neadretalczykiem?

Dla niektórych, których nie wymieni?, bo si? boj?, by?.

swojej lubej, co mu urodzi?a potomka,
wyplata? obr?czk? z ga??zek czy trawek a w ?rodek wk?ada? kawa?ek
krzemienia.
Wtedy (powiedzmy te 4 tys lat temu) darowizny byly w innej postaci. Z

czasem monetarno-bizuteryjne. Z historycznego punktu widzenia prezenty
urodzinowo-imieninowe, walentynkowe czy inne bozonarodzeniowe sa
zdecydowanie nowoscia w porownaniu do tych weselnych czy z okazji
narodzin potomka.

I w historycznie dowiedziony sposób si? forma zmienia?a. Kiedy? to by?y mamuty,
potem sztabki z?ota. Teraz jest na topie elektronika.

Qra, i zegarek by si? przyda? cho? szcz??liwi czasu nie licz?





Lozen

Posted: 7 Sier 2007 20:54:26




Tak. Bo ja mowilam 24 tys lat temu, nie 4 tys, prawda? :/

O jeju par? tysi?cy wte czy wewte. Co Ty, Lozen, archeolog jeste?? ;-)

No wiem, pare tysiecy lat to po prostu drobiazg ;P

BTW, to np Mojzesz (czy inna biblijna postac dla przykladu) byl
neadretalczykiem?

Dla niektórych, których nie wymieni?, bo si? boj?, by?.

Nie o to mi chodzi czy faktycznie byl, raczej chodzilo mi o czasowa
lokacje. W sumie nawet nie wiem ile lat temu on zyl ;) ale zyl juz w
jakiejs kulturze, gdzie byly jakies normy spoleczne i etyczne, gdzie
istnialy jakies tradycje. Na neadrealczyka to jednak nie wyglada.

I w historycznie dowiedziony sposób si? forma zmienia?a. Kiedy? to
by?y mamuty, potem sztabki z?ota. Teraz jest na topie elektronika.

Qra, i zegarek by si? przyda? cho? szcz??liwi czasu nie licz?

I w sumie tez nie do konca. Bo dzis kupiony laptop zdecydowanie za 5
lat* straci swoja wartosc. Czego nie mozesz powiedziec o pierscionku z
jakims kamieniem.

*za 5 lat to juz gratem bedzie, ale grzeczna chcialam byc ;)



Qrczak

Posted: 7 Sier 2007 21:15:17




Tak. Bo ja mowilam 24 tys lat temu, nie 4 tys, prawda? :/
O jeju par? tysi?cy wte czy wewte. Co Ty, Lozen, archeolog jeste?? ;-)
No wiem, pare tysiecy lat to po prostu drobiazg ;P


Licz?c od Wielkiego Bum to pryszcz i czasu pierdni?cie.

BTW, to np Mojzesz (czy inna biblijna postac dla przykladu) byl
neadretalczykiem?
Dla niektórych, których nie wymieni?, bo si? boj?, by?.
Nie o to mi chodzi czy faktycznie byl, raczej chodzilo mi o czasowa

lokacje. W sumie nawet nie wiem ile lat temu on zyl ;) ale zyl juz w
jakiejs kulturze, gdzie byly jakies normy spoleczne i etyczne, gdzie
istnialy jakies tradycje. Na neadrealczyka to jednak nie wyglada.

Przy czym ja nie wiem, czy te normy to si? mnie akurat podobaj? wszystkie.
Niektóre zosta?yby zapewne przez niektórych naszych m?drych a znanych (nazwisk
nie wymieni?, bo sama wiesz, google) przekl?te, inne pochwalone.
Mnie on jednako ma?o ludzki si? wydaje.

I w historycznie dowiedziony sposób si? forma zmienia?a. Kiedy? to
by?y mamuty, potem sztabki z?ota. Teraz jest na topie elektronika.
Qra, i zegarek by si? przyda? cho? szcz??liwi czasu nie licz?
I w sumie tez nie do konca. Bo dzis kupiony laptop zdecydowanie za 5

lat* straci swoja wartosc. Czego nie mozesz powiedziec o pierscionku z
jakims kamieniem.

Ta... "z?oty pier?cionek, z?oty pier?cionek na szcz??cie..."

*za 5 lat to juz gratem bedzie, ale grzeczna chcialam byc ;)

Ja te?. Bywa :-)

Qra





Lozen

Posted: 7 Sier 2007 21:30:50




BTW, to np Mojzesz (czy inna biblijna postac dla przykladu) byl
neadretalczykiem?
Dla niektórych, których nie wymieni?, bo si? boj?, by?.
Nie o to mi chodzi czy faktycznie byl, raczej chodzilo mi o czasowa
lokacje. W sumie nawet nie wiem ile lat temu on zyl ;) ale zyl
juz w jakiejs kulturze, gdzie byly jakies normy spoleczne i
etyczne, gdzie istnialy jakies tradycje. Na neadrealczyka to
jednak nie wyglada.

Przy czym ja nie wiem, czy te normy to si? mnie akurat podobaj?
wszystkie. Niektóre zosta?yby zapewne przez niektórych naszych
m?drych a znanych (nazwisk nie wymieni?, bo sama wiesz, google)
przekl?te, inne pochwalone. Mnie on jednako ma?o ludzki si? wydaje.

Ja tu nie pisalam o podobaniu sie, bo tez nie lasam na byle swiecidelka
;) ale ogolnie na to, ze takie tendencje, rozne formy darowizny moga
byc bardzo w nas zakorzenione z innych wzgledow niz wdziecznosciowych.

I w historycznie dowiedziony sposób si? forma zmienia?a. Kiedy? to
by?y mamuty, potem sztabki z?ota. Teraz jest na topie elektronika.
Qra, i zegarek by si? przyda? cho? szcz??liwi czasu nie licz?
I w sumie tez nie do konca. Bo dzis kupiony laptop zdecydowanie za
5 lat* straci swoja wartosc. Czego nie mozesz powiedziec o
pierscionku z jakims kamieniem.

Ta... "z?oty pier?cionek, z?oty pier?cionek na szcz??cie..."

A jednak... Zobacz co jest symbolem zareczyn? Pierscionek wlasnie.
Nie zegarek, laptop czy inna wypasiona komorka, a pierscionek.




Qrczak

Posted: 8 Sier 2007 07:56:40




Ta... "z?oty pier?cionek, z?oty pier?cionek na szcz??cie..."

A jednak... Zobacz co jest symbolem zareczyn? Pierscionek wlasnie.
Nie zegarek, laptop czy inna wypasiona komorka, a pierscionek.

Nie wpisuj? si?, kurka, w ten pi?kny schemat... dosta?am skaner

Qra, alienka





Lozen

Posted: 8 Sier 2007 14:01:26





Ta... "z?oty pier?cionek, z?oty pier?cionek na szcz??cie..."

A jednak... Zobacz co jest symbolem zareczyn? Pierscionek wlasnie.
Nie zegarek, laptop czy inna wypasiona komorka, a pierscionek.

Nie wpisuj? si?, kurka, w ten pi?kny schemat... dosta?am skaner

Ja tez sie nie wpisuje - na wlasne zyczenie dostalam _nic_. Od
poczatku gderalam, ze nie chodzi mi o pierscionki, uroczystosci i inne
sukienki tylko o _zgodne_ malzenstwo, nie o jeden dzien w roku gdy
wszyscy sa dla siebie mili az sie mdlo robi, a normalnie mili przez
caly rok. W przeciagu ostatnich niecalych 11 lat malzenstwa maz robil
pare podchodow z bizuteria i innymi takimi, teraz wie ze bardziej
doceniam np bukiet kwiatow tak bez powodu, niz bog wie jaki prezent z
okazji swiat/urodzin/rocznicy/czegokolwiek tam jeszcze.

Tylko jeszcze raz - ja tu nie o mnie czy Tobie, a ogolnie, moze wrecz
globalnie.




zona alberta

Posted: 8 Sier 2007 15:26:36



Qrczak twierdzi, ?e:

Nie wpisuj? si?, kurka, w ten pi?kny schemat... dosta?am skaner

W?ot praktyczny m??! :)




Qrczak

Posted: 8 Sier 2007 19:41:02



Qrczak twierdzi, ?e:

Nie wpisuj? si?, kurka, w ten pi?kny schemat... dosta?am skaner

W?ot praktyczny m??! :)

Nie no, nie obra?aj mi m??a. Ja chcia?am.

Qra, ale ja to psychiczna jaka? jestem wi?c mog? chcie?





zona alberta

Posted: 8 Sier 2007 19:51:05



Qrczak twierdzi, ?e:

W?ot praktyczny m??! :)

Nie no, nie obra?aj mi m??a.

W moim systemie warto?ci "praktyczny" to komplement ;)

Ja chcia?am.

No widzisz, a ja mia?am zar?czyny niespodziewane. :)




Qrczak

Posted: 8 Sier 2007 20:45:45



Qrczak twierdzi, ?e:

W?ot praktyczny m??! :)
Nie no, nie obra?aj mi m??a.
W moim systemie warto?ci "praktyczny" to komplement ;)


A to insza inszo??. Przeka?? m??owi.

Ja chcia?am.
No widzisz, a ja mia?am zar?czyny niespodziewane. :)


Z niespodzianek to ja najbardziej wspominam dwa paski ;-)

Qra





ps

Posted: 8 Sier 2007 21:12:06





Ta... "z?oty pier?cionek, z?oty pier?cionek na szcz??cie..."

A jednak... Zobacz co jest symbolem zareczyn? Pierscionek wlasnie.
Nie zegarek, laptop czy inna wypasiona komorka, a pierscionek.

Nie wpisuj? si?, kurka, w ten pi?kny schemat... dosta?am skaner

Jak to milo bedzie siasc za dziesiat lat i podziwiac pamiatke zareczyn ;)
Choc nie ukrywam, ze przy rownie waznych okolicznosciach przyrody dawalem
elektronike ;)

Kri Z kupujacy tez bizuterie. Co ma przetrwac to przetrwa i :) i :(




Qrczak

Posted: 9 Sier 2007 07:34:12




Ta... "z?oty pier?cionek, z?oty pier?cionek na szcz??cie..."
A jednak... Zobacz co jest symbolem zareczyn? Pierscionek wlasnie.
Nie zegarek, laptop czy inna wypasiona komorka, a pierscionek.
Nie wpisuj? si?, kurka, w ten pi?kny schemat... dosta?am skaner

Jak to milo bedzie siasc za dziesiat lat i podziwiac pamiatke zareczyn ;)

Sama pami?tka pewnie b?dzie gruzem. Ale za to efekty jej dzia?a? - bezcenne
:-)

Kri Z kupujacy tez bizuterie. Co ma przetrwac to przetrwa i :) i :(

Zabrzmia?o cokolwiek ponuro :-(

Qra, a taki pi?kny dzie? dzi?






<< . 1 . 2 . 3 .
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Online: Odwiedzający - 3
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 67 [9 Mar 2010 22:14:36]
Odwiedzający - 67 / + - 0

Czas ładowania strony (sek.): 0.605
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ forum ° gps° opisy gg ° kuchnia ° monety°
sport° bez przesady


  • Hydrografika - ktos probowal?
  • "Jesteśmy w stanie naprawić najbardziej pogięte i połamane ramy, a dzięki nowej technologii lakierowania dajemy gwarancję na wytrzymałość i na nierozpoznawalność naprawianych elementów." Ze niby taki lakier ze rame utrzyma ? nie, nie - ...
    wiecej
  • seksualność
  • Ja wierzę w kobiety. I nawet dość często mam okazje utwierdzać sie w tej wierze. Ale... jest taki rodzaj mrowienia między udami który zapewnić może tylko gsxr. Amen. KJ AE GSXR 2K1 "Angry Sky" ...
    wiecej