° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
° części - giełda samochodowa ° ATM materace ° antykwariat Warszawa - numizmatyka °

pies boi sie strzałów

Fubi: / Nasze zwierzaki / pies boi sie strzałów
Autor Wiadomość
Kacper

Posted: 16 Kwi 2007 16:56:19



witam,
mam problem ze swoim psem (suczka 6-letnia rasy gordon seter), ktory
panicznie boi sie strzalow, czy piorunów. O ile dotychczas dostawala tylko
dreszczy i chowala sie np. za telewizorem, to obecnie zaczyna po prostu
wariowac. Na codzien jest bardzo spokojnym i lubiacym pospac psem, ale gdy
tylko uslyszy strzal (czy glosniejszy dzwiek), probuje sie zakopywac gdzie
popadnie, rozgrzebujac szafy i drapiac w podloge i sciany. Czy sa jakies
sposoby czy leki zeby troszeczke ja uspokoic, gdyz jest coraz gorzej...

pozdrawiam
Kacper






Zone

Posted: 16 Kwi 2007 17:39:47



mam problem ze swoim psem (suczka 6-letnia rasy gordon seter), ktory
panicznie boi sie strzalow, czy piorunów.

Ojj. Skad ja to znam. Mam taki sam problem. Im starsza tym gorzej. Od
malego staralem sie ja uczyc, bawic sie z nia gdy strzelaja na swieta
np., ale nic nie pomoglo. Sposobow podobno nie ma. Po tabletkach
uspokajajacych tylko jest jak oblakana, ale reaguje rownie panicznie,
tylko szybciej sie uspokaja. Ja w ciezkim okresie zamykam szczelnie okna
i wlaczam muzyke. Ostra muzyke :) i spokojnie spi. Ale na spacer wyjsc
musi i sytuacja sie powtarza, a o zalatwieniu potrzeb w ogole nie ma mowy.

Pozdrawiam/Zone




Nora

Posted: 16 Kwi 2007 17:44:19



mam problem ze swoim psem (suczka 6-letnia rasy gordon seter), ktory
panicznie boi sie strzalow, czy piorunów. O ile dotychczas dostawala tylko
dreszczy i chowala sie np. za telewizorem, to obecnie zaczyna po prostu
wariowac. Na codzien jest bardzo spokojnym i lubiacym pospac psem, ale gdy
tylko uslyszy strzal (czy glosniejszy dzwiek), probuje sie zakopywac gdzie
popadnie, rozgrzebujac szafy i drapiac w podloge i sciany. Czy sa jakies
sposoby czy leki zeby troszeczke ja uspokoic, gdyz jest coraz gorzej...


od 6 lat się tak boi?..trochę nietypowe u tej akurat rasy. Czy nie ma jakiegoś urazu z tym związanego?

Nora






Kacper Grzybowski

Posted: 17 Kwi 2007 07:53:21





od 6 lat się tak boi?..trochę nietypowe u tej akurat rasy. Czy nie ma
jakiegoś urazu z tym związanego?

Nora

boi sie cale zycie, ale ostatnio jej panika osiagnela nastepny etam
strachu.. A zadnego przykrego doswiadczenia ze strzalami nie miala....






ewka

Posted: 17 Kwi 2007 08:10:00




boi sie cale zycie, ale ostatnio jej panika osiagnela nastepny etam
strachu.. A zadnego przykrego doswiadczenia ze strzalami nie miala....

A czy pies ma w domu jakies miejsce swoje, w ktorym czuje sie bezpiecznie?
Moja sunia np. nie cierpi malych dzieci, a wrecz mozna powiedziec ze sie ich
boi, zawsze jak nas odwiedza ktos z malymi dziecmi to ona zaszywa sie w
swojej klatce, ktora ma dodatkowo przykryta kocem, ma tam taka swoja bude i
tylko wyglada co jakis czas czy male wrzeszczace potwory juz zniknely.

Mialam malego kundelka, ktory bal sie grzmotow, wystrzalow petard itp. nic
nie dalo sie zrobic, jak byl okres sylwestrowy to pies nie wychodzil z domu
po prostu, jak tylko na dworze uslyszal choc z daleka jakis odglos grzmotu
to tak ciagnal na smyczy, ze prawie sie z nim bieglo do domu. Srodki
uspokajajace nie sa dobrym wyjsciem na co dzien, moze faktycznie tylko na
czas sylwestra.




Ann

Posted: 17 Kwi 2007 09:12:42




mam problem ze swoim psem (suczka 6-letnia rasy gordon seter), ktory
panicznie boi sie strzalow, czy piorunów. O ile dotychczas dostawala tylko
dreszczy i chowala sie np. za telewizorem, to obecnie zaczyna po prostu
wariowac. Na codzien jest bardzo spokojnym i lubiacym pospac psem, ale gdy
tylko uslyszy strzal (czy glosniejszy dzwiek), probuje sie zakopywac gdzie
popadnie, rozgrzebujac szafy i drapiac w podloge i sciany. Czy sa jakies
sposoby czy leki zeby troszeczke ja uspokoic, gdyz jest coraz gorzej...

Moze sam przekazujesz jej swoje zdenerwowanie? Co robisz w tym czasie?
Sprobuj ja czyms zainteresowac, moze zabawa, moze smakolykiem.. Pies patrzy
na swojego pana i troche przejmuje od niego zachowania. Jesli ja wtedy
uspokajasz i pocieszasz to ona sobie koduje, ze takim zachowaniem zasluguje
na szczegolne wzgledy. Sprobuj to ignorowac i zachecaj ja do czegos innego.
Ale nie pocieszaj.
Moj nie boi sie piorunow i strzalow z daleka. Ale jak kiedys poszlismy na
strzelnice i mysliwi strzelali do tarcz, to schowal sie do budki
strzelniczej, zwinal w klebek i tak lezal. Za drugim razem bylo jeszcze
gorzej. Wiec sobie darowalismy odwiedziny.
Jak tylko zobaczyl, ze wychodzimy to wyrywal pierwszy az za nim fruwalam.
:-)
Testow uzytkowych to on by nie zdal na dzien dobry...
Moze sprobuj najpierw z czyms cichszym? Np. jakis kapiszon kawalek dalej
przed podaniem jedzenia. Tylko raz. Bedzie wiedziec, ze zaraz potem jest cos
fajnego. Niektorzy tak przyzwyczajaja do gwizdka.

Pozdrawiam
Ann






DoroTA

Posted: 17 Kwi 2007 21:25:46




witam,
mam problem ze swoim psem (suczka 6-letnia rasy gordon seter), ktory
panicznie boi sie strzalow, czy piorunów. O ile dotychczas dostawala tylko
dreszczy i chowala sie np. za telewizorem, to obecnie zaczyna po prostu
wariowac. Na codzien jest bardzo spokojnym i lubiacym pospac psem, ale gdy
tylko uslyszy strzal (czy glosniejszy dzwiek), probuje sie zakopywac gdzie
popadnie, rozgrzebujac szafy i drapiac w podloge i sciany. Czy sa jakies
sposoby czy leki zeby troszeczke ja uspokoic, gdyz jest coraz gorzej...

Jest metoda przyuczania, czy zadziała w tym wypadku to nie wiem.

Nagrywasz dokładnie te dźwięki, których pies się boi, po czym baaardzo
cichutko odtwarzasz je podczas jedzenia, zabawy. Ważne, że ma być tak
cichutko, żeby pies je ignorował zupełnie - takie tło muzyczne :), po kilku
dniach odrobinę podgłaśniasz, potem znów i znów.. aż dojdziesz do wymaganego
poziomu hałasu. Metoda żmudna i powolna, ale jak się pospieszysz z
podgłaśnianiem, to tylko pogorszysz.
No i ja bym nagrała osobno każdy z niepokojących dźwieków i zmienała
kolejność odtwarzania.
Ponadto jak się pies wystraszy to go nie pocieszaj, nie uspokajaj, nie
strofuj, tylko zachowuj się jakby nigdy nic.

pozdrawiam
Dorota






Kacper Grzybowski

Posted: 18 Kwi 2007 05:55:09





witam,
mam problem ze swoim psem (suczka 6-letnia rasy gordon seter), ktory
panicznie boi sie strzalow, czy piorunów. O ile dotychczas dostawala
tylko dreszczy i chowala sie np. za telewizorem, to obecnie zaczyna po
prostu wariowac. Na codzien jest bardzo spokojnym i lubiacym pospac psem,
ale gdy tylko uslyszy strzal (czy glosniejszy dzwiek), probuje sie
zakopywac gdzie popadnie, rozgrzebujac szafy i drapiac w podloge i
sciany. Czy sa jakies sposoby czy leki zeby troszeczke ja uspokoic, gdyz
jest coraz gorzej...

Jest metoda przyuczania, czy zadziała w tym wypadku to nie wiem.

Nagrywasz dokładnie te dźwięki,

iestety na nagrane dzwieki pies wogole nie reaguje. Nie wiem jak je
odroznia, ale wystarczy gdzies "rzeczywisty" (nawet bardzo cichy) wystrzal,
czy grzmot i szalenstwo sie zaczyna.

Ponadto jak się pies wystraszy to go nie pocieszaj, nie uspokajaj, nie
strofuj, tylko zachowuj się jakby nigdy nic.
pomyslalem sobie, ze moze jej wtedy przygotowac kilka kocow, niech sie w

nich zagrzebuje....


pozdrawiam
Dorota
pozdrawiam

Kacper






DoroTA

Posted: 18 Kwi 2007 13:13:37






Jest metoda przyuczania, czy zadziała w tym wypadku to nie wiem.
Nagrywasz dokładnie te dźwięki,

iestety na nagrane dzwieki pies wogole nie reaguje. Nie wiem jak je
odroznia, ale wystarczy gdzies "rzeczywisty" (nawet bardzo cichy)
wystrzal, czy grzmot i szalenstwo sie zaczyna.

Ponadto jak się pies wystraszy to go nie pocieszaj, nie uspokajaj, nie
strofuj, tylko zachowuj się jakby nigdy nic.
pomyslalem sobie, ze moze jej wtedy przygotowac kilka kocow, niech sie w

nich zagrzebuje....

Może chodzi o to, że widzi źródło nagranego dzwięku, spróbuj z innego

pokoju, tzn nie wątpię, że dla psa te dzwięki się różnią, bo dla człowieka
też :)
Skoro się tego nie boi to niech sobie słucha :), a potem głośniej.
Skoro ten strach się nasila to ja bym starała się jakoś psa "wyleczyć", bo
taki pies może okazać się nieobliczalny, wystraszy się i ucieknie na
spacerze, albo ugryzie kogoś w amoku jak nie będzie miał sie gdzie schować.
Ja wiem że to łagodna rasa, ale wiem też że pies wystraszony może być
niebezpieczny.
Może przejdź się do jakiejś szkółki dla psiaków na konsultację i niech coś
zawodowcy wymyślą.

Mój pies był przyuczany do strzałów na potrzeby egzaminu i wygladało to tak,
że podczas zabawy ze mną, gdy pies był zajęty strzelali z daleka, a z psem
trzeba sie było bawić nieprzerwanie jeszcze chwilę. Potem to samo podczas
warowania. Rekcję psa badali przez następnych dobrych pięć minut. Mój akurat
nie miał z tym problemów i w grupie nie było psów które by się specjalnie
bały, wiec sie aż tak tym nie zainteresowałam, ale podobno wystraszony pies
może zacząć się zachowywać dziwnie nawet parę ładnych minut po strzale.






Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Online: Odwiedzający - 2
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 67 [9 Mar 2010 22:14:36]
Odwiedzający - 67 / + - 0

Czas ładowania strony (sek.): 0.431
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ forum ° gps° opisy gg ° kuchnia ° monety°
sport° bez przesady


  • Pochwała - Hubert z załogš motogumy.pl
  • O, ktos do Hubiego w koncu w celu zmiany opon podjechal :) -- Lukasz Transalp XL650V, WAW
    wiecej
  • Prostowanie aluminiowych felg
  • Wiec pytanie jest nastepujace: jakie niesie za soba niebezpieczenstwo jazdy na prostowanych felgach? Czy da sie to zrobic dobrze tak zeby pozniej nie zrobic sobie kuku? Czytalem o jakims przeswietlaniu przed/po prostowaniu w celu znalezienia mikropekniec...
    wiecej