| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| ° części - giełda samochodowa ° ATM materace ° antykwariat Warszawa - numizmatyka ° |
| Fubi: / Koty / Czym karmić kociaka. |
| Autor | Wiadomość |
| ... ...
|
Posted: 19 Maj 2007 16:50:53 Witam. No i mam kota.A raczej małego jeszcze nie widzącego kociaka. Jakiś łajdak wywalił cały miot do przydrożnego rowu! Cztery były martwe,ale jeden jeszcze popiskiwał.No to wziołem,przygarnołem no i mam kłopot(pisk niemiłosierny):P Narazie karmie go strzykawką z wentylkiem i mlekiem z kartonu,ale nie wiem czy dobrze robie. Pozdrawiam. |
| Anka
|
Posted: 19 Maj 2007 17:22:42 Witam.
No i mam kota.A raczej małego jeszcze nie widzącego kociaka. Jakiś łajdak wywalił cały miot do przydrożnego rowu! Cztery były martwe,ale jeden jeszcze popiskiwał.No to wziołem,przygarnołem no i mam kłopot(pisk niemiłosierny):P Narazie karmie go strzykawką z wentylkiem i mlekiem z kartonu,ale nie wiem czy dobrze robie. Pozdrawiam. Z książki Zuzanny Stromenger "Koty" - przepis na najwcześniejszy pokarm dla kociąt: Mleko krowie pełnotłuste - 50,0 g Mleko w proszku pełnotłuste - 15,0 g Drożdże suche - 2,5 g Jajo kurze pełne - 53,0 g Białko jajka ubite - 50,0 g Olej roślinny - 1,0 g Glukoza - 4,0 g Ta porcja to porcja dzienna dla 8-miu kociąt, dla jednego trzeba odpowiednio mniej i karmić co 2 - 3 godziny. Autorka pisze, że jeśli ktoś nie ma możności przygotowania takiego pokarmu, to można podawać mleko krowie wzbogacone dodatkiem surowego żółtka, odrobiną masła albo oleju roślinnego, można podawać też słodką śmietankę, mleko zagęszczone niesłodzone z dodatkiem surowego masła, trzeba to ogrzać do temperatury 37 st. i obserwować, czy nie ma rozwolnienia albo zaparcia. W każdym razie mleka krowiego nie wolno rozwadniać. No i - to już ode mnie - koniecznie po jedzeniu masować delikatnie brzuszek - najlepiej szorstkim, ciepłym, wilgotnym ręcznikiem, bo jelita nie będą pracować. Pozdrawiam, Anka |
| ... ...
|
Posted: 19 Maj 2007 17:31:45 Witam. No i mam kota.A raczej małego jeszcze nie widzącego kociaka. Jakiś łajdak wywalił cały miot do przydrożnego rowu! Cztery były martwe,ale jeden jeszcze popiskiwał.No to wziołem,przygarnołem no i mam kłopot(pisk niemiłosierny):P Narazie karmie go strzykawką z wentylkiem i mlekiem z kartonu,ale nie wiem czy dobrze robie. Pozdrawiam. Z książki Zuzanny Stromenger "Koty" - przepis na najwcześniejszy pokarm dla kociąt: Mleko krowie pełnotłuste - 50,0 g Mleko w proszku pełnotłuste - 15,0 g Drożdże suche - 2,5 g Jajo kurze pełne - 53,0 g Białko jajka ubite - 50,0 g Olej roślinny - 1,0 g Glukoza - 4,0 g Ta porcja to porcja dzienna dla 8-miu kociąt, dla jednego trzeba odpowiednio mniej i karmić co 2 - 3 godziny. Autorka pisze, że jeśli ktoś nie ma możności przygotowania takiego pokarmu, to można podawać mleko krowie wzbogacone dodatkiem surowego żółtka, odrobiną masła albo oleju roślinnego, można podawać też słodką śmietankę, mleko zagęszczone niesłodzone z dodatkiem surowego masła, trzeba to ogrzać do temperatury 37 st. i obserwować, czy nie ma rozwolnienia albo zaparcia. W każdym razie mleka krowiego nie wolno rozwadniać. No i - to już ode mnie - koniecznie po jedzeniu masować delikatnie brzuszek - najlepiej szorstkim, ciepłym, wilgotnym ręcznikiem, bo jelita nie będą pracować. Pozdrawiam, Anka OOO! Dzięki Wielkie :) |
| La Luna
|
Posted: 19 Maj 2007 17:47:06 Pewnego wieczoru Sat, 19 May 2007 16:50:53 +0000 (UTC) wiedźmin zdziwił się nieco, gdy strzyga która wyskoczyła na niego z pl.rec.zwierzaki.koty zamiast rzucić mu się do gardła, dygnęła, przedstawiła się jako ... ..., a następnie wyśpiewała przytupując wdzięcznie: Narazie karmie go strzykawką z wentylkiem i mlekiem z kartonu,ale nie wiem
czy dobrze robie. Zle. Lec do pierwszego lepszego sklepu zoologicznego lub weta - moze beda mieli mleko do odchowu kociat. Jesli nie masz takiej mozliwosci - kup w aptece mleko dla ludzkich noworodkow. Mleko z kartonu jest niewiele bardziej wartosciowe niz woda, a ma ogromne wlasciwosci uczulajace i czesto wywoluje smiercionosne biegunku u kocich niemowlakow. Tu masz troszke o odchowie kociakow: http://kocia_stronka.republika.pl/kocie.html |
| RoMan Mandziejewicz
|
Posted: 19 Maj 2007 17:48:15 Hello ..., No i mam kota.A raczej małego jeszcze nie widzącego kociaka.
Jakiś łajdak wywalił cały miot do przydrożnego rowu! Cztery były martwe,ale jeden jeszcze popiskiwał.No to wziołem,przygarnołem no i mam kłopot(pisk niemiłosierny):P Narazie karmie go strzykawką z wentylkiem i mlekiem z kartonu,ale nie wiem czy dobrze robie. Zgłoś się do weterynarza i kup od niego specjalny pokarm dla kotków. I to szybko! Jeśli nie masz możliwości, to w aptece mleko w proszku dla wcześniaków do czasu wizyty u weta. |
| Marcin Gil
|
Posted: 23 Maj 2007 10:54:32 Narazie karmie go strzykawką z wentylkiem i mlekiem z kartonu,ale nie wiem
czy dobrze robie. My Baz znaleźliśmy w kartonie. Miała ok. 1.5 tygodnia. Karmiliśmy najpierw kocim mlekiem z butelki co ok 3-4 godziny. W drugim miesiącu zaczęliśmy też dawać rzadką kaszkę. A potem to już chrupki dla kociąt (ale to chyba dopiero 3-4 miesiąc).. A weta pytałeś? Bo byłeś u weta, prawda? -Marcin |
Czas ładowania strony (sek.): 0.421 miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ forum ° gps° opisy gg ° kuchnia ° monety° sport° bez przesady |