| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| ° części - giełda samochodowa ° ATM materace ° antykwariat Warszawa - numizmatyka ° |
| Fubi: / Ezoteryka / Hipnoza, czy można się tego nauczyć? |
| Autor | Wiadomość |
| ciri
|
Posted: 30 Sty 2007 08:45:26 Z ksiazki to sie tego raczej nie nauczysz.
prawda Poza tym to nie jest zabawka bo nieumiejetnym stosowaniem hipnozy mozesz
kogos i siebie skrzywdzic. siebie?.... w jaki sposób można siebie skrzywdzić za pomocą hipnozy? Sa kursy HIPNOTERAPII np prof Danilowa, ale watpie zeby chcial uczyc
kogokolwiek "dla jaj" A poza tym sa one dosc drogie. dlatego lepiej samemu się tego nauczyć Dr Star Seed arn |
| grzech
|
Posted: 1 Lut 2007 17:52:50 Możecie polecić jakieś książki?
nie wiem czy są książki o hipnozie, spotkałem sie z książkami o Autohipnozie Lechosłąw Gapik "hipnoza i hipnoterapia" Dariusz Marazek "Hipnoza dla poczatkujacych" Na razie te dwie są na topie, ale jeszcze jakieś istnieją. ....
.... Oczywiście to co Ci wyżej napisałem to tylko wersja mini tego co tak naprawde powinieneś umieć i wiedzieć, pozdr Dzięki, to rzeczywiście postawy ale bardzo ważne. Osobiście raczej staram się poznać przede wszystkim jak nie zaszkodzić osobie hipnotyzowanej, a więc czego mam się wystrzegać czego nie mówić a co i w jakiej formie mówić. Zależy mi przede wszystkim na bezpiecznej hipnozie a nie na jej spektakularności. Oczywiście jak do niej dojdzie. |
| info
|
Posted: 4 Lut 2007 10:01:34 czy ludzie zajmujacy sie hipnoza wywołują realne odczucia zpoprzednich wcieleń? |
| ciri
|
Posted: 5 Lut 2007 12:12:38 Osobiście raczej staram się poznać przede wszystkim jak nie zaszkodzić
osobie hipnotyzowanej, zaszkodzić możesz wtedy gdy będziesz naciskał zbyt mocno na coś czemu opiera sie osoba hipnotyzowana. Dlatego musisz znaleźć sobie droge na skróty, formy obejść. Np. chcesz by ktoś opowiedział Ci o jakimś przykrym doświadczeniu z dzieciństwa - lecz ten ktoś się opiera i boi wspomnień. Musisz go przekonać do tego że nic mu sie nie stanie, że to co widzi było dawno temu i już sie nie powtórzy - jeżeli nadal nic sie nie stanie, a twoim celem jest otrzymanie tych informacji musisz znaleźć obejście tego problemu. Jednym z obejść jest przeskok do czegoś przyjemnego. np. "pamiętasz wczorajszy dzień? co pozytywnego pamiętasz z tamtego dnia?" i tak kilka razy, po róznych przyjemnych dniach... gdy wykonasz tą czyność przenieś przedmiot badań do dnia przed przykrą sytuacją (napewno wtedy stało sie coś ciekawego i pozytywnego), później nakieruj swój przedmiot na ten pechowy dzień, lecz kilka godzin przed negatywną sytuacją. a więc czego mam się wystrzegać
wystrzegaj sie utraty kontatku... gdy zaczniesz mówić coś nie logicznego, wtedy kontakt sie urwie a osoba hipnotyzowana po prostu będzie spała :) czego nie mówić
nie mów niczego nielogicznego, głupiego, obraźliwego itp. a co i w jakiej formie mówić.
proste i logiczne zdania, tonem miłym i przyjemnym, przerywniki między zdaniowe 2-3 sek Gdy hipnotyzowany opowiada przerywaj mu słowami "zatrzymajmy sie na chwile w tym miejscu" .... i np "co wtedy czułeś/czułaś" Zależy mi przede wszystkim na bezpiecznej
hipnozie a nie na jej spektakularności. Z natury nie jest to wcale takie niebezpieczne jak to wszędzie mówią :) Oczywiście jak do niej dojdzie.
jak uwierzysz że dojdzie, to napewno dojdzie :) arn |
| Chiron
|
Posted: 6 Lut 2007 21:17:28 Aktualnie z tego co mi wiadomo istnieje zakaz hipnotyzowania ludności
za pomocą masowych środków.... Lecz i to zostało ominięte przez mass media, przecież stale jesteśmy bombardowani milionami informacji a wśród nich są także sugestie podprogowe.... Witam!! Pragnę tylko zwrócić uwagę - między hipnozą a sugestią istnieją ogromne różnice- a Ty zdaje się, że używasz tych pojęć zamiennie:-) pozdrawiam Chiron |
| ciri
|
Posted: 6 Lut 2007 22:18:54 Aktualnie z tego co mi wiadomo istnieje zakaz hipnotyzowania ludności za pomocą masowych środków.... Lecz i to zostało ominięte przez mass media, przecież stale jesteśmy bombardowani milionami informacji a wśród nich są także sugestie podprogowe.... Witam!! Pragnę tylko zwrócić uwagę - między hipnozą a sugestią istnieją ogromne różnice- a Ty zdaje się, że używasz tych pojęć zamiennie:-) pozdrawiam Chiron oczywiście że istnieją.... tylko czy są ogromne? wydaje mi sie że granica jest płynna Hipnoza bazuje na sugestiach... prawda jest taka że hipnoza to sugestia sama w sobie. Hipnotyzer podaje sugestie przedmiotowi badań i czeka na reakcje. Hipnoza to metoda wpływania sugestiami na hipnotyzowanego. Czy widziałeś kiedyś hipnoze bez sugesti? jedynie trans nie musi zawierać w sobie sugesti (ale to już nie hipnoza :) ) pozdr arn |
| Chiron
|
Posted: 7 Lut 2007 11:10:27 Pragnę tylko zwrócić uwagę - między hipnozą a sugestią istnieją ogromne
różnice- a Ty zdaje się, że używasz tych pojęć zamiennie:-) pozdrawiam Chiron oczywiście że istnieją.... tylko czy są ogromne? wydaje mi sie że
granica jest płynna Hipnoza bazuje na sugestiach... prawda jest taka że hipnoza to sugestia sama w sobie. Hipnotyzer podaje sugestie przedmiotowi badań i czeka na reakcje. Hipnoza to metoda wpływania sugestiami na hipnotyzowanego. Czy widziałeś kiedyś hipnoze bez sugesti? jedynie trans nie musi zawierać w sobie sugesti (ale to już nie hipnoza :) ) Witam, nie chodzi mi tu o "łapanie za słówka". Uważam, że hipnoza i sugestia to 2 zupełnie inne sprawy. 1. Hipnoza- z książki, z której zaczerpnąłem najwięcej teorii (niestety- nie pamiętam tytułu- choć zapewne jestem w stanie z zakamarków pamięci wyciągnąć:-) )) - stan, w jakim znajduje się człowiek- pewien szczególny stan, charakteryzujący się takimi cechami, jak wzmożona aktywność mózgowa (EEG)- podobna głębokiemu czuwaniu lub nawet medytacji. Tu uwaga: jest to więc stan zupełnie różny od snu- z którego to wziął swoją nazwę. Człowieka zahipnotyzowanego cechuje wzmożona podatność na sugestie. Hipnoza jest czymś zdrowym i naturalnym (w 19 wieku wielu sądziło, że jest to stan chorobowy neurotyków). Hipnotyzuje np matka dziecko poprzez łagodne kołysanie i powtarzanie wciąż tego samego monotonnym głosem (np: "aaa kotki dwa"). Są także aparaty elektryczne do hipnotyzowania (masują ciało w specyficzny, monotonny sposób, męczą wzrok "bombardując" go odpowiednimi bodźcami. I gdzie tu sugestia? Jeśli chodzi o trans- jest to stan głębokiej hipnozy. I tu także można wpaść w trans bez żadnych sugestii (np rytmiczny taniec wokół ognia, chodzenie po żarach etc). 2. Sugestia- tu chyba nie ma między nami większych różnic. Podkreślam, że wielu terapeutów w swojej pracy wykorzystuje świadome sugestie - unikając hipnozy. Wszelkie "klatki podprogowe" są właśnie sugestią, z hipnozą nie mającą niczego wspólnego. I tu dygresja- nie polega to wcale na umieszczaniu co którejś klatki z reklamą- musi być spełnione jeszcze wiele innych czynników...ale może to być uznane za instrukcję produkcji bomby:-) pozdrawiam Chiron |
| Oktawiusz Wilk =QsywA=
|
Posted: 29 Mar 2007 19:43:07 siebie?.... w jaki sposób można siebie skrzywdzić za pomocą hipnozy?
A o auto hipnozie słyszałeś - to przecież również hipnoza ? Pozdrawiam, Oktawiusz Wilk =QsywA= |
Czas ładowania strony (sek.): 0.443 miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ forum ° gps° opisy gg ° kuchnia ° monety° sport° bez przesady |