° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
° części - giełda samochodowa ° ATM materace ° antykwariat Warszawa - numizmatyka °

.

Fubi: / Poezja / .
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
Ambiento

Posted: 17 Paź 2005 15:18:06



Dobry pomysł. Podoba mi się.
Z chęcią poczytałbym jeszcze o tej podróży, która odbywa się (odbędzie
się?).

Pozdrawiam
Ambiento


Dłonią na głowie chłopca o niebieskich oczach
Nieodgadniętym zapachem z dzieciństwa
Szorstkością psiego języka
Światłem przesianym przez korony drzew
Nylonowym blaskiem najpiękniejszych nóg jakie widziałem
Burgundem krwi ze załamanego nosa
Kieliszkiem przemyconej wódki
Kolejnym kasztanem na szczęście
Wyruszam










Qrczak

Posted: 26 Wrz 2007 15:26:07




Problem polega na tym, że Arab twierdzi, że moje odczucia a jego to
niebo a ziemia.

On faktycznie tak czuje, czy tylko tak mowi zebys Ty "przez niego" nie
tracila przyjemnosci?

Lozen, Twoje zdanie pominę, ok?

Nie stawiaj na niej krzyżyka przez te 11 lat, coooo...

Qra, bo czymże jest 11 lat wobec wieczności ;-)





Qrczak

Posted: 26 Wrz 2007 15:38:12





Problem polega na tym, że Arab twierdzi, że moje odczucia a jego
to niebo a ziemia.

On faktycznie tak czuje, czy tylko tak mowi zebys Ty "przez niego"
nie tracila przyjemnosci?

Lozen, Twoje zdanie pominę, ok?

Dlaczego? Pytalam powaznie. Czasami ludzie mowia jedno, a czuja
drugie. Wiec spytalam sie czy on faktycznie mowi co czuje, czy nie
chce bys stracila tydzien na statku wiec mowi bys nie stracila imprezy
przez niego.

Ta... a jak nie pojedzie, to Arab będzie miał moralniaka, że Loja nie pojechała.
I tak kółko graniaste...

Qra





Qrczak

Posted: 3 Paź 2007 18:29:10




Moment, moment to Oni mieszkaja u rodzicow LL??
I szlag teorie trafil.
Kri Z a co to mialo byc z tym garnkiem i kotlem????? no wiesz

Uwazniej czytaj (nie tylko moje posty i nie tylko ten watek), choc
najlepiej to na czas nieokreslony wylacz komputer. I zajmij sie wiesz
czym.

"Radzeniem sobie"

Qra, cytując Telimenę, skądinąd Księżniczkę ;-)





Qrczak

Posted: 3 Paź 2007 19:12:48



Ech to i ja bede zlosliwy, powinnas najczesciej siedziec przy kompie lub
kupic sobie XBOXa gdyz...

Ale śmieszne!!!
"Przeciętna kobieta nie jest tak dobra [jak mężczyzna - przyp. red.] w
przełączaniu uwagi między różnymi obiektami."
Chciałabym zobaczyć przeciętnego faceta w domu pomiędzy gotującą się zupą,
włączonym odkurzaczem a dzieciakiem właśnie skalpującym kotka... hehe

Qra, przecięt(n)a





Qrczak

Posted: 3 Paź 2007 19:32:09





Ale śmieszne!!!
"Przeciętna kobieta nie jest tak dobra [jak mężczyzna - przyp. red.] w
przełączaniu uwagi między różnymi obiektami."
Chciałabym zobaczyć przeciętnego faceta w domu pomiędzy gotującą się zupą,
włączonym odkurzaczem a dzieciakiem właśnie skalpującym kotka... hehe

Ja bym zaproponowal albo odkurzenie najpierw innego miejsca niz wymienione
:P, albo lepsza organizacje czasu - zupe gotowac mozna od 11 do 12, dziecko
niech kastruje, goli, czy co tam kota od 12:15 do 16:12, odkurzanie tuz
przed przyjciem, meza z pracy, aby sie klaczkami nie udlawil. Mozna? Mozna!
Trzeba tylko chciec :P.

Podałam tylko trzy czynności. A w ciągu dnia, kiedy pan i władca na mamuta
poluje, to więcej często trzeba robić.
Zresztą... nie każda zupa dobra jest w stanie odgrzewanym. Odkurzanie tuż przed
przyjściem męża nie jest dobrym pomysłem, bo się koafiura przy schylaniu popsuć
może, a bachor - jak znam bachory - i tak zrobi powtórkę z golenia świeżo po
wysprzątaniu.

Nie mozna jednak odmowic kobietom zupelnie multitaskingu - potrafia
jednoczesnie oddychac i mowic, mowic, mowic...

Zazdrość przez Cię przemawia? Że Wy biedni żadnej z tych czynności nie
opanowaliście wystarczająco? Współczuję

Qra, przecięt(n)a

Kri Z idacy po cole i chipsy

Qra, nie jem czipsów przed snem :-P





Qrczak

Posted: 3 Paź 2007 19:40:17




Jakbym swego ślubnego słyszała :). Tyle, że kiedy chciał mi to zaprezentować
w praktyce to czeguś nie wyszło

Za szybko się poddał

Wolał uchodzić z życiem... hehe

Od tej pory jakoś rzadziej słyszę o całodziennym
planowaniu ;)

Moje Drogie Panie. Podstawą udanej improwizacji jest świetna organizacja :-)

Jakoś obserwuję trend przeciwny. Zwłaszcza w odniesieniu do domu i jego
okolicy...

Qra, oraz mojej pracy :-)





Qrczak

Posted: 3 Paź 2007 20:06:07






Jakoś obserwuję trend przeciwny. Zwłaszcza w odniesieniu do domu i jego
okolicy...

Qra, oraz mojej pracy :-)

Tzn? Dziura straszna, ale okolica piekna, czy odwrotnie? No bilans musi
wyjsc na zero ;)

Nie wiem, nie wyglądam przez okno.

Kri Z -Qra gdybym nie odpowiadal na Twoj post to bym stwierdzil, ze swoja
wypowiedzia przekroczylem prog abstrakcji ;)

Widzę, że Ci coś tam podnoszę ;-)

Qra, oczywiście w kontekście przekraczania





Qrczak

Posted: 3 Paź 2007 20:07:50




713

Zonie polec. Choc mam wrazenie ze i tak i tak juz po ptokach.

Ups ales Ty zlosliwa... chumor wrecz brytyjski, ze tak eufemistycznie
powiem. Zona grywa - polecilem. Co do ptaka hmmm, wolny nie jest, ale tez
nikt go nie(pod)wiazal.

nie_(pod)wiązał

Qra, piurystka





Qrczak

Posted: 3 Paź 2007 20:10:27




No ba!!! Jak sie kobieta zajmuje domem od 18:23 do powiedzmy powrotu o
18:30 to nie dziw, ze i pudliszki sie przypala ;)

Gupoty gadasz. O.

Na kostce rosołowej zupę się robi w 15 minut, na drugie danie jakiś
fix+makaron i masz 2 daniowy obiad w pół godziny, a tzw. międzyczasie możesz
gadać przez tel. z przyjaciółką.

Albo sobie szpony opiłować.

Qra, oczywiście na męża





Qrczak

Posted: 4 Paź 2007 06:05:24




Widzę, że Ci coś tam podnoszę ;-)

I tak to nastapila kolejna faza w cyklu znoszaco-podnoszacym ;)

Kri Z

Kiedys jakas znajoma plci zenskiej i bez jaj zdradzila mi definicje kobiety
myslacej. She said "Kobieta myslaca dla facetow to taka ktora potrafi w
odpowiednim momencie i z odpowiednia intonacja powiedziec
"NAPRAWDE?????????""

Stareeeee.... znaneeeee...

A jest definicja mężczyzny myślącego? Czy takich obiektów się z zasady nie
definiuje?

Qra, za to wypoczęta





Qrczak

Posted: 4 Paź 2007 06:08:10



/.../
Moment, moment to Oni mieszkaja u rodzicow LL??

No i tata funduje córeczce, a jej mężowi nie.

2+2=?

A to komu ma fundować? Żulowi spod spożywczego?

Eustachy, takie fobie to chyba uleczalne są, wiesz... ;-)

Qra





MOLNARka

Posted: 4 Paź 2007 06:27:21




Obraziles mnie i moja rodzine, i nie przeprosiles
(bezposrednio, tylko gdzies tam do kogos miedzy wierszami, a miedzy
wierszami to wiesz co mozesz sobie zrobic).

Rada dla ps ... uważaj ... nawet jak przeprosisz wprost to później okaże
się, że nie wystarczająco wylewnie (tak jak z dziękowaniem ;-)

Pozdrawiam
MOLNARka





Qrczak

Posted: 4 Paź 2007 06:50:07





Nie definiuje sie bo "mężczyzna myślący" jest pojęciem pierwotnym,
niedefiniowlanym. Od "mężczyzny myślącego" wywodzi się cała reszta
pojęć. "Mężczyzna myślący" jest aksjomatem moja droga Qro :-D

A co na to homo erectus? ;)

To mu się stało, jak zaczął myśleć:
http://library.thinkquest.org/20868/ico/gal/f780.gif

Biedaczek.

Qra





Qrczak

Posted: 4 Paź 2007 06:51:30




Kiedys jakas znajoma plci zenskiej i bez jaj zdradzila mi definicje kobiety
myslacej. She said "Kobieta myslaca dla facetow to taka ktora potrafi w
odpowiednim momencie i z odpowiednia intonacja powiedziec
"NAPRAWDE?????????""

Stareeeee.... znaneeeee...

NAPRAWDE????????? :-D

SERIO!!!!!!!!!!!!!

A jest definicja mężczyzny myślącego? Czy takich obiektów się z zasady nie
definiuje?

Nie definiuje sie bo "mężczyzna myślący" jest pojęciem pierwotnym,
niedefiniowlanym. Od "mężczyzny myślącego" wywodzi się cała reszta pojęć.
"Mężczyzna myślący" jest aksjomatem moja droga Qro :-D

Brak definicji zakłada brak obiektu definiowalnego :-)

Qra





Qrczak

Posted: 4 Paź 2007 06:53:15




Obraziles mnie i moja rodzine, i nie przeprosiles
(bezposrednio, tylko gdzies tam do kogos miedzy wierszami, a miedzy
wierszami to wiesz co mozesz sobie zrobic).

Rada dla ps ... uważaj ... nawet jak przeprosisz wprost to później okaże się,
że nie wystarczająco wylewnie (tak jak z dziękowaniem ;-)

Podaj wzór na powyższe, co ;-)

Qra, co chyba jest w podobnej sytuacji





Qrczak

Posted: 4 Paź 2007 07:23:08




A jest definicja mężczyzny myślącego? Czy takich obiektów się z zasady nie
definiuje?

Nie definiuje sie bo "mężczyzna myślący" jest pojęciem pierwotnym,
niedefiniowlanym. Od "mężczyzny myślącego" wywodzi się cała reszta pojęć.
"Mężczyzna myślący" jest aksjomatem moja droga Qro :-D

Brak definicji zakłada brak obiektu definiowalnego :-)

Qra

Doprawdyż? Czyli zbioru też nie ma? :-)

http://pl.wikipedia.org/wiki/Poj%C4%99cie_pierwotne

No ale dobra, moglibymy tak długo w szczegóły ;-),

Chcesz popracować nad wykształceniem moich dzieci? Bo ja to wiesz, kobieta
jestem, a moja logika jest... hm... sam wiesz... wielokrotnie definiowana ;-)

a Ty po prostu złośliwa chciałaś być, więc przyjmijmy że byłaś :-)

Nie lubię, kiedy się zakłada, że facet jest sapiens, a kobieta tylko bywa :-P

Qra, poza tym i tak jestem Twoją idolką ;-)





Qrczak

Posted: 4 Paź 2007 07:53:15




A tego nie musisz mowic, bo przeprosilem (z tego co pamietam) wprost, moze
zlym krojem literek. ;)

Kwiatki trzeba było dorysować ;

Albo uśmiech wyszedł zbyt krzywo

Qra





MOLNARka

Posted: 4 Paź 2007 12:35:56




Podaj wzór na powyższe, co ;-)

Nie no ... naprawdę ... nie znasz historii jak to mnie Lozen, podtrzymywała
na duchu i żałowała jak urodziłam (a poza grupą gadała z innymi zupełnie coś
innego). A jak później podziękowałam ogólnie w wątku za wsparcie to okazało
się, ze nie podziękowałam jej wystarczająco wylewnie.
I wypomniała mi to ... a jakże.

:-)

Pozdrawiam
MOLNARka






MOLNARka

Posted: 4 Paź 2007 12:42:56




Kurka. Dociążasz czy serio tak było?

Serio? Serio.

Pozdrawiam
MOLNARka ... niestety





MOLNARka

Posted: 4 Paź 2007 13:18:15




Najfajniej jest jak te skilowane sobie glupoty pisza.

A Ty czytasz ... z wypiekami na twarzy ;-P


A Ty upewnij sie, ze znasz tylko opinie jednej strony.

Ależ wszystko jest w archiwum.
Naprawdę chcesz, zebym przytoczyła linki?
Tylko wiesz ... to było w czasie tej dyskusji co tak dostałas po nosie ...
tej żenującej ... co płakać poszłaś - chcesz ją przypominać, naprawdę?

Pozdrawiam
MOLNARka





Qrczak

Posted: 4 Paź 2007 13:20:32




Podaj wzór na powyższe, co ;-)

Nie no ... naprawdę ... nie znasz historii jak to mnie Lozen, podtrzymywała na
duchu i żałowała jak urodziłam (a poza grupą gadała z innymi zupełnie coś
innego). A jak później podziękowałam ogólnie w wątku za wsparcie to okazało
się, ze nie podziękowałam jej wystarczająco wylewnie.
I wypomniała mi to ... a jakże.

:-)

Może kwiatków nie dołączyłaś ;-)

Qra, przepraszam, że jestem





Qrczak

Posted: 4 Paź 2007 17:27:06




Lekarka, to chyba wiedziała co mówiła, nie??
Jak nie miała pedagogiki skończonej to mogła się uczyć na błędzie :)(zawsze
mi się wydawało, że to faceci maja jedną nóżkę więcej ;P)

Czyli wracajac do genetyki facet to ulepszona o nozke kobieta, jak wynika z
nalozenia X i Y

Nie, facety to mutanty.

:-D

Qra





Qrczak

Posted: 4 Paź 2007 19:34:41



Nie mozna jednak odmowic kobietom zupelnie multitaskingu - potrafia
jednoczesnie oddychac i mowic, mowic, mowic...

Ba, ja potrafię jeszcze palić wtedy papierosa i iść, w przeciwieństwie do
TŻ, który żeby coś powiedzieć musi przystanąć ;

Widać kontempluje Twoje palenie ;-)

oshin, jestem słomianym wdowem dziś, będę duuuużo pisać.

Gdzie rodzinę przepiłaś?

Qra, z zazdrością





Qrczak

Posted: 4 Paź 2007 20:56:26



Nie mozna jednak odmowic kobietom zupelnie multitaskingu

Kobiety są całkiem multitaskingowe wszak.
To mężczyźni są jak windows raczej. Zawieszają się ale są bardziej juzer
friendly i gierki na nich działają ;)

Obok dzieci, które mi się tam gdzieś pałętają, coś wreszcie o drugiej istocie
życia kobiety bym miała.

Qra, mogę sobie wziąć do stopki? plizzzz



Qrczak

Posted: 4 Paź 2007 20:58:20




PS. Twoją idolką będę zawsze! :-)


Qra





MOLNARka

Posted: 5 Paź 2007 08:06:14




Ja poproszę. Rzeczywiście chciałabym własną op. sobie wyrobić na powyższe.
Przynajmniej tytuł wątku, bo coś znaleźć nic nie mogę.

Tytuły wątków to: "Molnarkowym cudeńkom ..." i "No i ... " - miłego
czytania (ja się nie podejmuje przedzierac jeszcze raz przez to wszystko).

Pozdrawiam
MOLNARka





Qrczak

Posted: 5 Paź 2007 09:53:02



[10:09:21] Kaja: tylko szczerze
[10:09:37] Marcin: niekoniecznie, a dlaczego pytasz?

zła odpowiedź

Powinno być:
- Byłoby miło z jego strony

Nie wiem, czy Arab chciałby, żeby mu ktoś prawidłowe odpowiedzi pisywał.... hihi

Przecież są różne ludzie. Nie każdy jest wycięty z szablonu pt. Stalker czy ps
:-)

Qra, na szczęście





Qrczak

Posted: 5 Paź 2007 10:46:30




Nie wiem, czy Arab chciałby, żeby mu ktoś prawidłowe odpowiedzi pisywał....
hihi

No. Nawet mu nie zacytuję, bo sie wkurzy ;)

Czyli jednak stosujesz wobec Męża różne chwyty socjotechniczne...

Każdy stosuje.

Qra





Qrczak

Posted: 5 Paź 2007 13:25:14



/.../
A co z damską duszą? Ja naprawdę nie rozumiem dlaczego mój ojciec ma pytać
mojego męża czy ja mogę wyjechać.

A kto pisał, że pytać?
Ma nie proponować Tobie wyjazdu a jemu nie. Bo proponując pokazuje pogardę dla
Twojego męza, Ty przyjmując propozycję okazujesz pogardę mężowi itp.

O Jezu!

Qra, po katolicku





. 1 . 2 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 67 [9 Mar 2010 22:14:36]
Odwiedzający - 67 / + - 0

Czas ładowania strony (sek.): 0.643
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności }{ forum ° gps° opisy gg ° kuchnia ° monety°
sport° bez przesady


  • Pochwała - Hubert z załogš motogumy.pl
  • O, ktos do Hubiego w koncu w celu zmiany opon podjechal :) -- Lukasz Transalp XL650V, WAW
    wiecej
  • Prostowanie aluminiowych felg
  • Wiec pytanie jest nastepujace: jakie niesie za soba niebezpieczenstwo jazdy na prostowanych felgach? Czy da sie to zrobic dobrze tak zeby pozniej nie zrobic sobie kuku? Czytalem o jakims przeswietlaniu przed/po prostowaniu w celu znalezienia mikropekniec...
    wiecej